NOWOŚĆ! Webinary z francuskiej gramatyki już w sprzedaży

20 osób dzięki którym 2019 był DOBRYM rokiem

20 osób

Wszystkiego pięknego w Nowym Roku! Niech będzie dla nas dobry!

W ostatnich dniach podsumowywałam zeszły rok. Bardzo się cieszę, że już się skończył! Wyczerpał mnie do cna i wielokrotnie rozłożył na łopatki złymi wiadomościami. Skończył się! Ufff… oddycham z ulgą mocną jak fale oceanu.

Podsumowując 2019 wszerz i wzdłuż – a uwielbiam podsumowania i robienie wszelkich list – zaczęłam wypisywać również powody, dla których zeszły rok był dobrym rokiem. Tą listą – a w zasadzie jedną z nich – chcę się dzisiaj z Wami podzielić.

Oto 20 osób dzięki którym 2019 był dobrym rokiem. Kolejność nie gra wielkiej roli.

 

1/ Marta Cierluk, rzeźbiarka i twórczyni kilimów. Jeden z jej kilimów wisi w pokoju mojej córeńki. Zrobiony z wełny, skóry i drobinek złota, wygląda jak chmura i tarcza jednocześnie. Za każdym razem, jak na niego patrzę czuję falę spokoju, ciepła i bezpieczeństwa.

 

2/ Iga Latocha, jedna z emigrantek z mojej grupy fejsbukowej Emigranci emigrantom. Iga jest bardzo energetyczną i pozytywną osobą. W rozmowie opublikowanej na blogu opowiada, jak nauczyła się francuskiego w 10 miesięcy. Motywujące i inspirujące spotkanie!

 

3/ Uwielbiam entuzjazm, który bije od Marty z bloga Po francuskiej stronie. Najbliższy webinar powstaje jako efekt naszej współpracy 🙂 Zaprosiłam Martę jako ekspertkę, która w fachowy i lekki sposób uporządkuje wiedzę o francuskich rodzajnikach. Webinar za nami, było bardzo merytorycznie, lekko i energetycznie!

Aktualnie organizujemy drugie spotkanie online, którego tematem będzie, jak skutecznie uczyć się francuskich rodzajników. (Już jest po webinarze, ale będą następne! Zapisz się na newsletter, jeśli chcesz, żebym dała Ci znać, jak będę organizować kolejny.)

 

4/ Możesz poznać Martę trochę bliżej, dowiedzieć się kim jest, co robi i dlaczego. Przeczytaj naszą rozmowę “Kocham tę robotę!”.

 

5/ Rok 2019 był zdecydowanie rokiem rozmów. Długich, głębokich, takich, podczas których rzeczywiście można się lepiej poznać. Zeszły rok przyniósł mi znajomość z Karoliną Banachowicz z bloga J’adore la France. Jedna z naszych rozmów, “Poszłam za serduchem”, pojawiła się na blogu.

 

6/ Spotykałam się nie tylko wirtualnie. Tati i Michał z bloga Poszli-Pojechali w czerwcu wpadli na chwilę do Alzacji. Mogliśmy więc razem posiedzieć przy kawie i pochodzić (w deszczu) po Colmar.

 

7/ Marta Smith, znana w światku inwestycji w nieruchomości oraz kursów online z tego samego tematu. Znamy się od lat, a dzięki rozmowie z początków zeszłego roku postanowiłam… zająć się kursami online z języka francuskiego. Tak, to ona jest matką chrzestną pomysłu na Bonjour La France 🙂

 

8/ Już za kilka dni rusza nowa edycja Bonjour La France i pod koniec grudnia pracowałam nad stroną, która wyjaśnia, czego można nauczyć się dzięki kursowi i dla kogo on jest. Przypadek (nie, nie wierzę w przypadki 🙂 ) postawił mi na drodze niesamowitą copywriterkę, z którą mogłam skonsultować parę spraw. Gosia z przestrzeni Dwa Słowa zdecydowanie osłodziła mój 2019!

 

9/ A to strona o kursie, która wszystko wyjaśnia. (Gosia w swoim newsletterze nazwała ją wzorowym landingiem – rumienię się na taki komplement!)

 

10/ 2019 przyniósł mi w niespodziance profesjonalną sesję zdjęciową. A w zasadzie dwie! Jedną wizerunkową na bloga, a drugą rodzinną, aby uwiecznić “teraz”. Zu Jach, którą poznałam w Latającej Szkole, zatrzymuje w kadrach zwykłe chwile codzienne. Ulotne, szczęśliwe, również te mniej uśmiechnięte, ale prawdziwe do szpiku kości. Zu działa w Warszawie, ale równie chętnie się przemieszcza 🙂

sesja z Zu Jach

 

11/ Ukończyłam dwa lata nauki biznesu online w Latającej Szkole u Agi Dutkowskiej. Wyniosłam sporo wiedzy, szeroką perspektywę o możliwościach zarabiania na tym, co się lubi / kocha robić. Poznałam mnóstwo kreatywnych, ciekawych, inteligentnych, odważnych, przedsiębiorczych, wrażliwych, otwartych na ludzi i świat kobiet. Znowu – rozmawianie, spotkania (również te wirtualne), moc kobiet – to siła. Aga pisze też jeden z najciekawszych newsletterów w sieci.

 

12/ W tym roku wypisałam się z 90% newsletterów, które zatykały moją skrzynkę mejlową. Zostawiłam tylko te, na które rzeczywiście czekam. Stałam się selektywna wobec osób, które obserwuję w świecie online. Jedną z tych, którym jestem i będę wierna jest Sigrun. Z jej darmowych webinarów można się nauczyć więcej niż u innych za grube dolary.

 

13/ Aga Krzyżanowska jest jedną z pereł, którymi ubogaciła mnie Latająca Szkoła. Kobieta, której wrażliwość i piękne pióro zjednują rzesze wyznawców 🙂 W jednym z moich newsletterów w 2019 ukazał się mini-wywiad z Agą. Opowiadała w nim o książkach, które napisała.

 

14/ W 2019 zebrałam całą swoją odwagę, zakneblowałam mojego wewnętrznego introwertyka i poszłam zrobić pierwszy wywiad po francusku. Z Francuzką. Z francuską przedsiębiorczynią i kreatorką. Z właścicielką mojego ulubionego kawowego miejsca w Miluzie, klubokawiarni Le Temps d’Une Pause. Oto rezultat (po polsku i po francusku).

20 inspirujących osób

 

15/ Kasia z Bretonnisme jest mi osobą bliską. Rozmowy z nią są dla mnie jak przystanek w oazie – karmię się jej spokojem i pogodą ducha. Dzięki niej mój 2019 był zdecydowanie lepszy. Na blogu znajdziesz naszą rozmowę o uczeniu francuskiego z wymownym tytułem “Kładę duży nacisk na komunikację”.

 

16/ Mój rok był lepszy również dzięki społeczności emigrantów z grupy Emigranci emigrantom: Francja. W nowym roku 2020 chcę być jeszcze bardziej obecna w grupie – wrócić do regularnego publikowania i kontynuować dobry zwyczaj alzackich spotkań mniej więcej raz na trzy miesiące.

 

17/ Czytelnicy Mojej Alzacji! Czyli również Ty! Dziękuję, że podróżujesz ze mną po Francji, emigracji i języku francuskim!

 

 

18/ Ekipa z którą tworzę Bonjour La France, czyli Iza (graficzka), Ela (romanistka) i grupa testująca kurs. (Tu można przeczytać o nich więcej)

 

19/ Mój największy fan, krytyk i wszelakie wsparcie – czyli mąż 🙂 Oraz córeńka, która od trzech lat uczy mnie życia na nowo 🙂

 

20/ Skoro już tak podniośle się zrobiło… Najwyższy (i Wszechmogący), który mnie trzyma, zbiera, gdy rozpadam się na kawałki i prowadzi ciągle naprzód.

 

Dobrze, to tyle na dzisiaj!

Jeszcze raz, wszystkiego najpiękniejszego w 2020!

Pozdrowienia z Alzacji,

Iza

*

PS. Tekst powstał jako noworoczny mejl wysyłany do osób, które są zapisane na mój newsletter. Jeśli chcesz dołączyć do tej wyjątkowej społeczności prawie 2500 osób, zapisz się TUTAJ.

*

Les amis, jakie osoby odegrały ważną rolę w zeszłym roku w Waszym życiu? Napiszcie w komentarzu!

Uśmiechnięta Iza
Cześć, jestem Iza! Pomogę Ci poczuć się tu jak w domu. Nieważne, czy przyjechałeś do Francji na wakacje czy na stałe.
W serialu słyszysz francuskie &^%$&,a lektor tłumaczy „ty ananasie!”. Pobierz Mały słownik wyrazów brzydkich, aby rozumieć więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podobne na blogu

dziękuję

Został ostatni krok…

Sprawdź swoją skrzynkę mejlową i kliknij w potwierdzający link.

Moja Alzacja stosuje pliki cookies. Więcej przeczytasz w polityce prywatności, a w każdej chwili możesz dokonać zmiany ustawień cookies w swojej przeglądarce.

Wyślij mi wiadomość

A może chcesz poszukać czegoś na stronie?

Wyślij mi wiadomość

A może chcesz poszukać czegoś na stronie?

Zapisz się