Podchodzę do emigracji jak do sposobu na życie

W Ewie czuć siłę. Mówi o cierpliwości, której trzeba emigrantowi. Mówi o spokojnym, szczęśliwym życiu w podparyskim Vexin. Opowiada o życiu spełnionym, nowych projektach, drobnych szczęściach francuskiej i rodzinnej codzienności. Jednak na pytanie o główną lekcję, jaką dała jej francuska emigracja odpowiada krótko… pokora. Pokora i wytrwałość. Możemy się tylko zastanawiać, jakie doświadczenia wpłynęły na taką właśnie perspektywę. Zapraszam na kolejną rozmowę z cyklu Francuskie Historie Polek.

By | 2017-10-19T21:41:07+00:00 Październik 13th, 2017|emigracja, francuska codzienność|5 komentarzy

Rzeczy niewykonalne stają się rzeczywistością

Niektórzy marzą o tym, aby kiedyś zamieszkać w Paryżu, a są tacy, którzy z tą rzeczywistością muszą się zmierzyć. Justyna jest jedną z nich. W wywiadzie z cyklu Francuskie Historie Polek opowiada, w jaki sposób emigracja stała się jej udziałem oraz jak wygląda życie w kosmopolitycznym Paryżu.

By | 2017-10-02T21:00:16+00:00 Wrzesień 30th, 2017|emigracja, francuska codzienność|2 komentarze

Uprzejmość i sympatyczne podejście otwierają drzwi

Jeśli przedsiębiorczość można wyssać z mlekiem matki, to Patrycja na pewno należy do takich osób. A jeśli nieustępliwość łączy się jeszcze z optymistycznym usposobieniem i szerokim uśmiechem, to taka wszędzie sobie poradzi. We Francji takie cechy bardzo się przydają w każdym razie. Zapraszam gorąco na kolejny wywiad z cyklu Francuskie Historie Polek!

By | 2017-09-16T06:53:44+00:00 Wrzesień 16th, 2017|emigracja, francuska codzienność|1 Comment

Język to podstawa

Pierwszym gościem drugiej edycji cyklu wywiadów Francuskie Historie Polek jest Magda. Podążając za miłością najpierw zamieszkała na Prowansji, a następnie osiadła w Paryżu. Na blogu Mademoiselle Kier niezmiennie od pięciu lat opowiada o swoich francuskich podróżach. W naszej rozmowie natomiast podzieliła się nieco szerzej swoim doświadczeniem na temat realiów francuskiej emigracji.

By | 2017-09-03T10:19:50+00:00 Wrzesień 2nd, 2017|emigracja, francuska codzienność|0 Comments

Mały przewodnik po emigracji czyli bardzo późne podsumowanie pierwszej części cyklu Francuskie Historie Polek oraz zapowiedź drugiej edycji

Jestem emigrantką. Zanim wyjechałam z kraju miałam pewne wyobrażenie, jak to będzie mieszkać we Francji. Jak jest z wyobrażeniami, wszyscy wiedzą. Wcześniej czy później okazuje się, jak bardzo nie przystają do rzeczywistości. Na ogół sytuacja jest trochę bardziej skomplikowana, niż wyobrażenia to zakładały. Właśnie po to powstał cykl wywiadów Francuskie Historie Polek. Po to, aby wyobrażenia zweryfikować i dać głos faktycznym przeżyciom kobiet, które mieszkają na miejscu.

By | 2017-08-20T22:57:33+00:00 Sierpień 20th, 2017|emigracja, francuska codzienność|0 Comments

Zapisz dziecko do polskiej szkoły!

Wiedzieliście, że w Alzacji mieszka dużo Polaków? To jeden z regionów Francji, gdzie polska diaspora jest najliczniejsza. Wszystko przez alzackie kopalnie potasu, które w  latach 60. przyciągały naszych rodaków do pracy. Kopalni już dawno nie ma, ludzie pozostali. Ale czy na pewno jest to jeszcze polska mniejszość, skoro większość z nich nie mówi po polsku?

By | 2017-05-19T07:31:57+00:00 Maj 19th, 2017|emigracja|3 komentarze

101 zdziwień emigrantki, część 3

Mam wrażenie, że po trzech latach spędzonych we Francji stałam się znacznie mniej czuła na wychwytywanie różnic kulturowych w życiu codziennym. Przyzwyczaiłam się już do francuskiej rzeczywistości, nie analizuję jej już tak wnikliwie na każdym kroku. Nie zatrzymuję się dłużej nad płaceniem czekami w sklepie (nie przekonałam się do tej formy płatności, więc sama z niej nie korzystam), ani nad ostrygami podawanymi na wigilijny stół (w zeszłym roku przełamałam się i zjadłam je po raz pierwszy. Brawo ja!) Chociaż nie. Nie do końca jest prawdą, że nic mnie już nie dziwi we Francji.

By | 2017-05-12T16:00:30+00:00 Grudzień 3rd, 2016|emigracja, francuska codzienność|7 komentarzy

101 zdziwień emigrantki, część 2

Emigranckie życie nie jest nudne. Wyłapywanie drobnych zdziwień z codzienności, rozgryzanie francuskiego sposobu życia, uczenie się ich sposobu myślenia i działania to smaczki, które skutecznie urozmaicają tak zwaną rutynę. Pierwsza część francuskich ciekawostek i anegdotek bardzo się Wam podobała i prosiliście o jeszcze. Wysypuję więc z rękawa kolejną porcję, a im dłużej je spisuję, tym więcej mi się ich przypomina. Jeśli więc temat jeszcze się Wam nie znudził, to dajcie znać, że czekacie na kolejną część.

By | 2017-05-12T16:00:41+00:00 Styczeń 20th, 2016|emigracja, francuska codzienność|24 komentarze

Trzeba być zawsze sobą

Bardzo lubię moment, kiedy dostaję wywiad do kolejnego odcinka Francuskie Historie Polek i czytam go po raz pierwszy. Odnajduję kawałeczki swoich własnych francuskich, emigranckich przeżyć ale też za każdym razem uczę się o Francji nowych rzeczy. Każda historia to inne doświadczenia, spojrzenie na życie, emigrację i francuskie sprawy. Niektóre dziewczyny myślały, że przyjeżdżają tylko na chwilę, inne decyzję o zostaniu na lata bardzo świadomie. Wyjątkowo często przewija się motyw miłości, która je do Francji zwabiła. Nic więc dziwnego, że kraj ma tak romantyczną opinię! Czara mieszka w Paryżu pięknie o nim opowiada. Pamiętacie moje zestawienie ulubionych blogów o Francji? Tam po raz pierwszy wspominałam

By | 2017-05-12T16:00:42+00:00 Grudzień 19th, 2015|emigracja, francuska codzienność|5 komentarzy

Emigracja cię zeruje

We Francji spotkać można wielu Polaków. Na przykład chodząc po Paryżu dość często można usłyszeć ojczysty język. To niezliczeni turyści ciągnący nad Sekwanę. W Alzacji co jakiś czas spotykam też osoby, które mają polskie korzenie. Na przykład w pracy mam nawet trzech kolegów o polskich nazwiskach. Ci z kolei po polsku nie mówią praktycznie ani słowa, i często nie odwiedzili Polski nawet w czasie wakacji. Jest jeszcze trzecia grupa. Sama się do niej zaliczam. Emigranci, którzy przeprowadzili się do Francji z różnych powodów. Czasem szukając przygód, czasem za pracą, inni jeszcze podążając za partnerem. Odkrywają Francję od kuchni, od tej mniej rozreklamowanej strony (bagietki w

By | 2017-05-12T16:00:44+00:00 Grudzień 5th, 2015|emigracja, francuska codzienność|43 komentarze