Francuzi wielkim poważaniem i atencją obdarzają wszystko, co narodowe. Co roku France 2, kanał telewizji państwowej, organizuje konkursy na ulubiony francuski zabytek, ulubiony francuski dom i ogród (tak, tak !!!), a także ulubioną miejscowość. W 2013 nagrodę na Village préféré des Français otrzymało alzackie Eguisheim.
Co urzekło widzów, którzy swoimi głosami przesądzili o wyborze? Czar małego miasteczka, architektoniczne cuda, ukwiecone ulice, specjały lokalnej kuchni oraz serdeczni mieszkańcy. Wszystko to znaleźliśmy osobiście.
*
Chcesz zwiedzić Eguisheim z lokalnym, polskim przewodnikiem? Bardzo chętnie Cię oprowadzę!
Tutaj znajdziesz trasy po Strasbourgu, Colmar, a także Eguisheim oraz innych najpiękniejszych miasteczkach z Alzackiego Szlaku Win, po których oprowadzam grupy oraz turystów indywidualnych.
*
Ulubiona miejscowość Francuzów
Eguisheim jest niewielką miejscowością leżącą na Szlaku Win Alzacji (Route des Vins d’Alsace). Geograficznie najbliżej jej do Colmar, co sytuuje ją w departamencie Górnego Renu. Zbudowana na planie obręczy, otoczona średniowiecznymi murami obronnymi oraz polami winnic, jest niezmiennie obiektem zainteresowania turystów z całej Francji oraz oczywiście z zagranicy.
Piękne czerwcowe popołudnie spędziliśmy spacerując po wąskich uliczkach. Urokliwie! Domy pomalowane na żywe, radosne kolory to wizytówka Alzacji. Interesujące jest to, że pomysł na zmianę wizerunku regionu i zastąpienie dominującego szarego koloru alzackich elewacji narodził się stosunkowo niedawno, w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Wcześniej, owszem, zdarzał się dom w kolorze, ale wyróżniał jedynie największych bogaczy w mieście. Inni nie mogli sobie pozwolić na takie fanaberie.
Niemal w każdym oknie i przy każdym wejściu stoją donice z geranium. Czerwonych chyba najwięcej, ale różowych też niemało. Intensywny kolor, wytrzymałość (na klimat) oraz długowieczność to – jak mówią – cechy rośliny, która wrosła już jako część kultury alzackiej, a jednocześnie definicja regionu.
Alzacja ma swojego papieża
Czar alzackiego miasteczka to powiew historii, gdy przechodzimy obok zabudowań pamiętających z łatwością X-ty czy XII-ty wiek. Wiekowe inskrypcje wyryte są na belkach nad drzwiami wejściowymi, nad bramami podwórek, na futrynach. Niewiele miast może się szczycić „swoim papieżem”, a Eguisheim ma Leona IX, który urodził się w 1002 roku jako Bruno d’Eguisheim.
Inni mieszkańcy Eguisheim
Wspomniałam o serdecznych mieszkańcach. W zasadzie nie oczekiwaliśmy nowych znajomości, ale całkiem przypadkiem trafiliśmy na przemiłą i bardzo rozmowną malarkę wystawiającą swoje prace. Było to bardzo ciepłe, pełne twórczej energii i entuzjazmu spotkanie, o którym wspominałam już na blogu (Dan Erny-Beyl, malarka wśród aniołów).
Bardzo sympatyczna była również degustacja win w sklepie znajdującym się na wyjątkowo uroczym podwórku alzackiego domu. Mogliśmy nawet wejść do prawdziwej – choć mniejszej, niż się spodziewałam – winiarskiej piwnicy obejrzeć wielkie (chyba 1000-litrowe) beczki wina. Oczywiście drogą kupna nabyliśmy dwa dobre białe wina, w tym cudne Pinot Gris!
Spacer przez winnicę i bociani park
Na koniec jeszcze dwa punkty z najbliższej okolicy miasteczka. Po pierwsze, alzacki program Promenade et Découverte. L’âme du Vignoble. To propozycja dla piechurów i amatorów wina. Kilka szlaków na wycieczki między winnicami. Wystarczą dobre buty oraz mapa (tutaj wersja online , ale można również ją dostać w punktach turystycznych). O naszym spacerze drogą Sentier Viticole wśród dojrzewających winorośli pisałam już w tekście Upalny spacer w winnicy.
Po drugie, będąc w okolicy warto zajrzeć do malutkiego bocianiego parku, Parc à cigognes. Jest to prawdopodobnie największe zagęszczenie bocianów na metr kwadratowy w całej Alzacji. Widzieliśmy jak pary bocianich rodziców karmią swoje młode. Bardzo to było ładne!
Do Eguisheim chce się wracać.
*
Więcej turystycznych inspiracji aby zaplanować niezapomniane wyjazd do Alzacji znajdziesz w moim trzyczęściowym przewodniku „Wakacje w Alzacji”. To jedyny przewodnik po tym regionie na polskim rynku.
*
Chcesz zwiedzić Alzację z polskim przewodnikiem? Sprawdź moje trasy i napisz do mnie!
*



















0 Odpowiedzi
Przepięknie! Jak w bajce 🙂
Podpisuję się pod Madou wszystkimi kończynami 😉
🙂 🙂 🙂
Przysiaglbym ze to jedno z ostatnich zdjęć to Riquewihr.
Non, non 🙂 Wszystkie kadry z Eguisheim 🙂
tak,mój błąd 🙂 pozdrawiam.
Alzackie wioski mogą zmylić 🙂 A Riquewihr jest tak samo kolorowe jak Eguisheim, nie trudno o déjà vu 😉 Pozdrowienia