Co emigracja zmieniła w moim życiu, czyli Alzacja w dziesięciu słowach

Od czasu do czasu bierze mnie na refleksje, podsumowania i dzielenie się przemyśleniami. Za kilka miesięcy “stuknie mi” pięć lat, od kiedy mieszkam we Francji i to jest dokładnie ten czas, kiedy po głowie snują mi się różne myśli związane z moim emigranckim życiem. 

Trafia się właśnie wyjątkowa okazja, by się nimi z Wami podzielić, gdyż nasza grupa blogerów językowo-kulturowych obchodzi właśnie swój okrągły jubileusz. Niniejsza edycja akcji “W 80 blogów dookoła świata” jest pięćdziesiątą, jaką wspólnie organizujemy. Już pięćdziesiąty raz przygotowujemy dla Was tematyczne wpisy, które oprowadzają Was po niemal wszystkich zakątkach świata, będąc kopalnią wiedzy oraz językowych i kulturowych ciekawostek.

Emigracja, czy .. Alzacja?

Emigracja zmienia wszystko, albo prawie wszystko w życiu. Tak do niedawna widziałam rewolucję, która rozpoczęła się z chwilą, kiedy w wieku 30 lat zmieniłam adres zamieszkania na francuski.

Myślałam, że za całą transformacją, jaka się dokonała na żywym – moim własnym – organizmie odpowiedzialna jest emigracja. 

Od jakiegoś czasu zaczynam dostrzegać jednak jeszcze innego współsprawcę tej całej afery. Alzację.

Alzacja w 10 słowach

Co się zmieniło? Kluczowe rzeczy.

Wcześniej piłam kawę, herbatę, wino. Teraz degustuję.
Zwracam uwagę na smak, zapach, chwilę, ludzi wokół. Smakuję, rozmawiam, pytam, dzielę się wrażeniami. Jasne, chodzę też na rasowe degustacje (une dégustation) do winiarskich piwnic, ale w tym kontekście bardziej myślę o samym sposobie bycia. Na co dzień.

Wcześniej znałam tylko czerwone wino, ale i tak praktycznie nic o nim nie wiedziałam.
Teraz rozsmakowuję się w białym winie (le vin blanc), rozmawiam z winiarzami (des vignerons) i chodzę na spacery po winnicach (des vignes).

Wcześniej jadłam, żeby zaspokoić głód.
Teraz odkładam pieniądze, aby świętować kolejną rocznicę ślubu w jednej z wielu w regionie restauracji z gwiazdkami Michelina (un restaurant étoilé). Jedzenie stało się odkrywaniem nowych lądów.

Alzacja w 10 słowach

Zawsze byłam introwertyczką, a rozmowa z nieznajomymi przyprawiała mnie o dreszcze.
Teraz rozmawiam (discuter) coraz częściej, odkrywając moc, jaką niesie wchodzenie w bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem.

Kiedyś ciągle byłam w drodze, w pośpiechu.
Tramwaj, autobus, metro. Praca, uczelnia, życie towarzyskie, odwiedziny u rodziny. Teraz też jeżdżę, też się spieszę. Ale zwiedzam (visiter), jak tylko mam czas. Spaceruję, obserwuję bociany (des cigognes), które latają nad głowami i nałogowo robię zdjęcia (faire des photos). Piszę też wakacyjny przewodnik po tym przecudnym regionie. (Powinien pojawić się w sprzedaży na blogu bardzo, bardzo niedługo!)

W małych miasteczkach Alzacji życie płynie wolniej.
Bardziej “jestem”. Chociaż umiłowanie do “robię” też zostało. Uczę się w praktyce na wskroś francuskiego l’art de vivre, czyli sztuki życia.

Mam nadzieję, że po tych kilku zdaniach i dziesięciu słowach o Alzacji nabraliście ochoty na wizytę w tych rejonach. W miejscu, gdzie czas płynie trochę inaczej. Wolniej, pełniej, intensywniej. Przyjedźcie, sami się przekonacie!

Byliście może kiedyś w Alzacji? Z jakim słowem Wam się kojarzy?

*

50. edycja “W 80 blogów dookoła świata”

Przeczytajcie też pozostałe artykuły z 50. edycji “W 80 blogów dookoła świata”, gdzie wiodącym tematem jest “[kraj] w 10 słowach”:

Angielski
Angielski C2: Kraj w 10 słowach
Angielska Herbata: 10 arcybrytyjskich słówek
Englishake: 10 najważniejszych słów po angielsku
Chiński
Biały Mały Tajfun – Yunnan w dziesięciu słowach
Duński
Ukryty Kot – Dania w 10 słowach
Fiński
Suomika –  Finlandia w 10 słowach
Francuski
FRANG – Francja, Francuzi i ich dziwactwa w 10 słowach
Francuskie i inne notatki Niki – Francja w 10 słowach
Français mon amour – Francja w 10 słowach
Gruziński
Gruzja okiem nieobiektywnym – 10 słów, które na pewno usłyszycie w Gruzji
Hiszpański
Hiszpański dla Polaków – Hiszpania w 10 słowach i kilkunastu powiedzeniach
Niemiecki
Viennese breakfast – Austria w 10 słowach na „a”Rosyjski
Dagatlumaczy – blog o tłumaczeniach i języku rosyjskim – Rosja w 10 słowach
Szwedzki
Szwecjoblog – Szwecja w 10 słowach
Turecki
Turcja okiem nieobiektywnym – Turcja w 10 słowach

francuskie słówka co tydzień na Twoim mejlu

Dołącz do ponad 1800 Czytelników francuskich mejli 
! Co piątek otrzymasz: słówka tygodnia + turystyczne inspiracje + blogowe newsy

Wgląd do moich danych osobowych będzie miał operator wysyłki mejli MailChimp ( more information )

Twój mejl jest u mnie bezpieczny. Nikomu nie udostępniam powierzonych mi danych osobowych.

By |2018-07-14T21:44:31+00:00Maj 25th, 2018|emigracja, francuska codzienność, językowe|3 komentarze