5 powodów dla których warto wybrać się do Kaysersberg zimą

O ile nie jesteście z okolic Alzacji, prawdopodobnie nazwę Kaysersberg słyszycie po raz pierwszy. To niewielkie miasteczko na Alzackim Szlaku Win w tym roku (2017) zasłynęło w całej Francji jako zdobywca tytułu Ulubionej Miejscowości Francuzów. Do tej pory natomiast znane było przede wszystkim jako miejsce urodzenia alzackiego zdobywcy pokojowej nagrody Nobla z 1952 roku, lekarza i działacza na polu humanitarnym, Alberta Schweitzera.

By |2018-02-01T13:14:27+00:00Grudzień 2nd, 2017|zwiedzanie|8 komentarzy

Rodzinna destylarnia w Bergheim

Alzacja słynie z przeuroczych miasteczek z kolorowymi domami, gdzie niemal w każdym oknie stoją wielkie donice z różowymi, pomarańczowymi i czerwonymi kwiatami geranium. Pisałam o nich już nie raz, choćby w tym tekście, gdzie przedstawiam pokrótce kilka z nich. Niedawno natomiast z całą rodziną (czyli ja, mój S. oraz z naszą trzymiesięczną wówczas córeczką) odkrywaliśmy uroki Bergheim. To kolejne cudne miasteczko na Alzackim Szlaku Win.

By |2017-08-10T06:38:51+00:00Sierpień 10th, 2017|zwiedzanie|0 Comments

Co warto zwiedzić w Alzacji

Les amis, nadal pozostaję w trybie młodej mamy, czyli opieka nad bobasem 24/24. Oznacza to dwie zajęte ręce prawie cały czas. Mejle – o dziwo – udaje mi się ogarniać (może nie odpowiadam natychmiast, ale staram się jak najszybciej!). Pytaniem, które powtarza się ostatnio najczęściej jest “Iza powiedz mi, co warto zwiedzić w Alzacji?”. Odpowiadam i podpowiadam, a mejle z tym pytaniem będę kierowała odtąd właśnie do tego tekstu.

By |2018-01-30T09:56:40+00:00Czerwiec 6th, 2017|zwiedzanie|31 komentarzy

5 bajkowych miasteczek Alzacji

Niedawno jedna z Czytelniczek napisała mi, ze w wakacje planuje pobyt w Alzacji. Zapytała, jakie miasteczka powinna zwiedzić, by poczuć prawdziwy francuski klimat: Chciałabym zatrzymać się gdzieś, gdzie czuje się klimat Francji, gdzie można wieczorami pochodzić po uliczkach, posiedzieć w knajpce – zastanawiam się nad Colmar. Pisząc niedawno o najpiękniejszych miejscach w Alzacji wspomniałam między innymi o Riquewihr. Sama bywam tam częściej niż gdziekolwiek indziej. Jednak na alzackim Szlaku Win znajdziecie też mnóstwo innych miejscowości, które są kwintesencją alzackiego i francuskiego czaru.

By |2017-10-19T21:21:04+00:00Czerwiec 8th, 2016|zwiedzanie|20 komentarzy

Najpiękniejsze miejsca Alzacji

Wybór NAJpiękniejszych miejsc w Alzacji to ciężka sprawa. W konkursie piękności stają urocze miasteczka wśród winnic, większe miasta z moim ukochanym Strasbourgiem na czele, szlaki spacerowe w winnicach, parki i całkiem niezłe muzea. Zastanawiałam się naprawdę długo, które z nich umieścić w alzackiej czołówce. Na koniec postanowiłam wybrać te miejsca do których niezmiennie wracam, gdy tylko jest okazja. Tam również razem z moim S. zabieramy gości, gdy nas odwiedzają w tych stronach. To nasza subiektywna crème de la crème Alzacji.

By |2017-05-12T16:00:38+00:00Marzec 2nd, 2016|zwiedzanie|4 komentarze

Le Chambard i szaleństwo na rocznicę + KONKURS (rozwiązany)

Dzisiejszy temat będzie po pierwsze niewiarygodnie pyszny, bo w Le Chambard kubki smakowe odkrywają zupełnie nowe światy. Po drugie trochę ekstrawagancki ze względu na blask i splendor gwiazdek Michelina, które biorą w nim udział. Po trzecie osobisty i romantyczny zarazem, gdyż rocznice ślubu właśnie takie są. A po czwarte – z okazji pewnej blogowej rocznicy – mam dla Was niespodziankę, konkurs z nagrodami!

By |2018-05-24T12:58:46+00:00Październik 1st, 2015|kuchnia, zwiedzanie|41 komentarzy

Hunawihr i okruchy raju

Są takie miejsca, gdzie czas płynie zupełnie inaczej, wolniej i piękniej. Zapominamy tu na chwilę o codziennych problemach czy smutkach. Odradzamy się tam odrobinę, w miarę gdy zanurzamy się w kolorach, zapachach i smakach. Może to takie rozsypane kawałki raju? Przedsionek raju W pewien letni sierpniowy dzień pojechaliśmy do Hunawihr. (Nazwę wymawiamy nie czytając obu „h”). To jedna z tych mikroskopijnych miejscowości Alzacji, które skondensowały w sobie najwięcej uroku. Wygląda jak obrazek wyjęty z bajki dla najmłodszych. Zameczek wśród winnic, kolorowe domki, krzywe dachy z dachówki, serca wyrzeźbione w drzwiach i zawieszone na oknach, zacienione podwórka pełne kwiatów w donicach

By |2017-05-12T16:00:57+00:00Wrzesień 10th, 2015|zwiedzanie|11 komentarzy

Alzackie pocztówki z wakacji

Ten dzień musiał w końcu nadejść, sierpniowa cisza na blogu powoli się kończy. Wracam z wakacji! Będzie mi brakowało spania do oporu; wakacyjnego słońca; świadomości, że nic nie muszę, a wszystko mogę; wędrującego palca po mapie poszukującego, gdzie by się wybrać na wycieczkę kolejnego dnia. Było pięknie! Zwiedziłam kawał Alzacji i na blogu będę Wam opowiadać o nowych miejscach, które odkryłam. Tymczasem, w pierwszym powakacyjnym poście wysyłam Wam alzackie pocztówki z wakacji. Dziś jeszcze świętujemy lato, a la rentrée z pracą, obowiązkami i agendą wypełnioną po brzegi  może poczekać do jutra.

By |2017-05-12T16:00:59+00:00Sierpień 31st, 2015|zwiedzanie|8 komentarzy

Ribeauvillé i skarby średniowiecza

Odkryłam kolejne ładne miejsce warte długiego spaceru! Już od dawna noszę się z tym, aby Wam o nim opowiedzieć, ale ciągle temat przesuwał się w przyszłość. Nie mogę już dłużej zwlekać. W końcu warto żebyście o nim wiedzieli, w razie gdybyście planowali wakacje w Alzacji. Jeśli zaś średniowiecze kojarzy się Wam jedynie z ciemnymi wiekami, zastojem intelektualnym i nudą, to tym bardziej musicie wpaść do Ribeauvillé!

By |2017-05-12T16:01:01+00:00Lipiec 23rd, 2015|zwiedzanie|22 komentarze

1000 lat Katedry Notre Dame w Strasbourgu

Nie, nie do końca mieści mi się w głowie, że że stojąca przede mną katedra ma za sobą dziesięć wieków historii! W czasach, kiedy każdy dzień przynosi zmiany, ciągłe zmiany dla pojedynczych ludzi oraz całych społeczeństw. Wieczorny dziennik huczy od nowych wojen, konfliktów, ataków terrorystycznych, nowych zagrożeń i świeżych pomysłów na ratowanie świata, katedra stoi jak stała, tysiąc lat. Swoją obecnością w centrum Strasbourga jest pomnikiem wieków, symbolem stabilności lub przetrwania, jak kto woli. Doszczętnie spalona, odbudowana, kilkukrotnie przekwalifikowywała się, by sprostać wyzwaniom czasów, nosiła nawet czapkę (sic!) na znak pokory. Dziś z okazji urodzin na fasadzie tej najstarszej gotyckiej

By |2017-10-19T21:33:42+00:00Lipiec 16th, 2015|zwiedzanie|13 komentarzy