Paryż i podróż dookoła świata w pigułce

Paryż budzi przede wszystkim piękne skojarzenia. Miasto Miłości, piękne, romantyczne i tchnie artystyczną atmosferą. Tak rzeczywiście jest! Punkt widzenia zależy jednak od punktu siedzenia. Mieszkańcy stolicy Francji mają na ogół mniej entuzjazmu, kiedy opisują swoje miasto. A to korki i dojazdy, a to tłok i za dużo turystów, którzy przeszkadzają miejscowym przemykać szybko ulicami. Do tego wysokie czynsze i wysoki koszt życia. Paryż ma bardzo wiele twarzy. Dziś poznacie jedną z nich. O emigracji i życiu Mieście Świateł opowie Beata – Polka, która wyjechała do Paryża tylko na chwilę, a została na całe życie. Ta chwilami bardzo osobista rozmowa jest częścią projektu Francuskie

By | 2017-05-12T16:00:49+00:00 Listopad 7th, 2015|emigracja, francuska codzienność|24 komentarze

Europa to po prostu wielka wioska

Kim jest Nika? Polką od wielu lat mieszkającą za granicą. Zna nie tylko realia francuskie. Odnajdowała się już w wielu kontekstach, kulturach i językach. Sama określa siebie współczesną nomadką. Jest również blogerką pisząca głównie w podróży, w której spędza ponadprzeciętną ilość czasu. Nika przybliży Wam francuską emigrację z perspektywy osoby, która poza krajem spędziła już ponad 25 lat i o Francji wie więcej niż niejeden Francuz. Czym są Francuskie Historie Polek? To sobotnia seria artykułów, w których przeprowadzam wywiady z Polkami mieszkającymi w kraju nad Sekwaną. Niektóre przeprowadziły się niedawno, inne spędziły tu połowę życia. Każda z nich ma wyjątkową historię i

By | 2017-05-12T16:00:49+00:00 Październik 31st, 2015|emigracja, francuska codzienność|20 komentarzy

Bretońskie naleśniki, cydr i szum fal

Rozmowa z Justyną mnie konfrontuje. Z jednej strony odnajduję się w stwierdzeniu “zawsze mnie nosiło”. Właśnie mnie też, od lat ciągle byłam w drodze (może z Wami też tak jest, emigranci?). Z drugiej strony zastanawiam się, czy sama dobrze wykorzystałam swój pierwszy rok emigracji, o którym moja rozmówczyni mówi, że jest momentem determinującym dalsze życie w Nowym Kraju. Zapraszam Was gorąco na spotkanie z Justyną, świetną nauczycielką francuskiego i znaną blogerką, która opowie Wam o tym, jak wygląda francuska emigracja z jej perspektywy. Francuskie historie Polek, sobotni cykl wywiadów, skierowany jest przede wszystkim do tych, którzy planują przenieść się na długo

By | 2017-05-12T16:00:50+00:00 Październik 24th, 2015|emigracja, francuska codzienność|49 komentarzy

Warto być otwartym na Francuzów

Pora na kolejną opowieść z cyklu Francuskie historie Polek, w którym rozmawiam z kobietami, które przeprowadziły się na stałe do Francji. Ci, których drąży myśl o wyjeździe na dłużej właśnie w te rejony, będą mogli dowiedzieć się bardzo wielu praktycznych informacji, z czym wiąże się taki krok i jak się można do niego lepiej przygotować. Pozostali, którzy są po prostu ciekawi świata i Francję zwyczajnie lubią, będą mogli ją poznać zdecydowanie lepiej niż z opowieści przewodników. Byliście kiedyś w Strasbourgu? Magda, bohaterka dzisiejszego wywiadu porównuje go do Polski. W wywiadzie specjalnie nie drążyłam tego tematu, gdyż Magda już kiedyś nam o tym opowiadała.

By | 2017-05-12T16:00:51+00:00 Październik 17th, 2015|emigracja, francuska codzienność|14 komentarzy

Wśród winnic Bordeaux

Spotkacie się dziś z kobietą, która wie, czego chce i konsekwentnie do tego dąży. Życia jednak nie da się zaplanować w stu procentach i zupełnie niespodziewanie los poprowadził ją do Francji. O sobie Ela, bohaterka wywiadu, mówi tak: Jestem miłośniczką wina, wegetarianką i podróżniczką. Od roku 2014 mieszkam w kilkusetletnim domu otoczonym winnicami w niesamowitym regionie Bordeaux. Uwielbiam czarne koty, czekoladę i wino. W wolnych chwilach piszę, fotografuję lub relaksuję się w ogrodzie. Moją pasją do wina dzielę się na blogu Wine-Lady. Zapraszam Was gorąco na drugi wywiad w cyklu Francuskie historie Polek, serii wywiadów w których dowiecie się, co niesie ze sobą

By | 2017-05-12T16:00:52+00:00 Październik 10th, 2015|emigracja, francuska codzienność|32 komentarze

Moim celem było Lazurowe Wybrzeże!

Kto by nie chciał mieszkać na Lazurowym Wybrzeżu? Kogo nie kuszą piaszczyste plaże, błękit nieba, lazur wody, rajskie widoki, śródziemnomorska kuchnia? To Francja w doskonałym wydaniu! Niektórzy najpierw pielęgnują swoje marzenia, a w pewnym momencie decydują się na ryzykowny krok (emigracja zawsze związana jest z dużym ryzykiem) i jadą tam, gdzie prowadzi ich serce. Marta jest jedną z nich. Prywatnie “podwójna mama”, zawodowo “babka od HR”, a do tego autorka bloga Francuska bombonierka. Zgodziła się odpowiedzieć o swojej emigracji i podzielić się swoją historią, wrażeniami oraz radami dla wszystkich, którzy myślą o wyjeździe na stałe do Francji. Wywiadem z Martą rozpoczynamy blogową serię pod tytułem

By | 2017-05-12T16:00:53+00:00 Październik 3rd, 2015|emigracja, francuska codzienność|28 komentarzy