5 super miejscówek na bardzo udany wypad z dziećmi w Alzacji

Jeśli przyjechałeś z dzieckiem do Alzacji to na pewno rozglądasz się za miejscami, które będą ciekawe nie tylko dla Ciebie. Muszą stanowić rozrywkę również dla młodszych podróżników. No cóż, może tym razem degustacja wina nie będzie idealnym rozwiązaniem. Ale ten wpis oraz cały przewodnik tematyczny, który przygotowałam Ci pomoże zaplanować program idealny dla całej rodziny. Z myślą o rodzicach podróżujących z dziećmi do dzisiejszego artykułu wybrałam pięć miejsc, które spodobają się najmłodszym. A zadowolone dziecko, to zadowolony i spokojny rodzic, wiadomo.

autor |2019-07-05T15:19:17+02:00Lipiec 5th, 2019|francuska codzienność, zwiedzanie|0 komentarzy

Przedstawiam Wam nowy przewodnik: Alzacja z dziećmi

Ostatni tydzień przyniósł do Alzacji tropikalne temperatury. Na termometrze słupek rtęci osiągał nawet czterdzieści stopni. Większość osób które znam, kryła się w klimatyzowanych biurach, w domu przed wiatrakami lub w chłodnych centrach handlowych. Lato w Alzacji potrafi być gorące! Niezależnie od pogody, rodzice przyjeżdżający do Alzacji na wakacje z dziećmi lub mieszkający tu na stałe często stają przed pytaniem: gdzie się wybrać, abyśmy się dobrze bawili. Wszyscy – dzieci i dorośli. Mój nowy przewodnik Alzacja z dziećmi napisałam, aby ułatwić Wam odpowiedź na to pytanie!

autor |2019-07-05T12:41:21+02:00Lipiec 1st, 2019|zwiedzanie|1 komentarz

Zapisz dziecko do polskiej szkoły!

Wiedzieliście, że w Alzacji mieszka dużo Polaków? To jeden z regionów Francji, gdzie polska diaspora jest najliczniejsza. Wszystko przez alzackie kopalnie potasu, które w  latach 60. przyciągały naszych rodaków do pracy. Kopalni już dawno nie ma, ludzie pozostali. Ale czy na pewno jest to jeszcze polska mniejszość, skoro większość z nich nie mówi po polsku?

autor |2017-05-19T07:31:57+02:00Maj 19th, 2017|emigracja|3 komentarze

Oko z oko z sokołem w Volerie des Aigles

Podczas spektaklu w Volerie des Aigles prowadzącemu zdarzało się krzyczeć “UWAGA na głowy! Nie wstawajcie z miejsca, skulcie się lepiej. Sokoły będą latały NAPRAWDĘ nisko. Wiecie, jaką prędkość potrafią osiągać w locie? 200km/h… Wierzcie mi, nie chcecie się z nimi zderzyć.”

autor |2017-05-12T16:00:33+02:00Maj 19th, 2016|zwiedzanie|4 komentarze

Nieznane przygody Mikołajka w wersji polsko-francuskiej + KONKURS (rozwiązany)

Dostałam pracę! To już trzecia odkąd jestem we Francji i mam cichą nadzieję, że tym razem dogadam się z nią na dłużej. Z kolei pierwsze dni w nowym miejscu zatrudnienia wyciskają człowieka jak cytrynę. Gdy wracam do domu, nie jestem w stanie kiwnąć nawet palcem. Na blogu i fanpage’u  zrobiło się ciszej niż zwykle, a prace domowe oddałam mojemu S. (dobrego mam męża, oj, dobrego!). Poza odsypianiem przyjemność sprawia mi jeszcze czytanie książek. W ten późnojesienny, zmęczony klimat wpasowały się jak ulał Nieznane przygody Mikołajka, które po raz pierwszy czytałam w obu wersjach na raz. Francuska wersja podoba mi się zresztą bardziej

autor |2017-06-21T06:39:18+02:00Grudzień 3rd, 2015|kultura i sztuka|43 komentarze

Fabryka cukierków w Wogezach

Zastanawialiście się kiedyś, jak się robi cukierki? No bo przecież to nie borsuki zawijają je w sreberka, n’est-ce pas? Mam jeszcze drugie pytanie. Kto pamięta smak prawdziwych czerwonych landrynek? Odnalazłam go dla Was. Fabryka cukierków w Alzacji to miejsce, które rocznie odwiedza ponad 200 000 turystów rocznie. Dajcie się skusić!

autor |2019-03-18T09:35:46+02:00Wrzesień 17th, 2015|zwiedzanie|13 komentarzy

Piotruś Pan mieszka w Alzacji

Niektórzy nigdy nie wyrastają z opowieści dla dzieci. Nie czytam może bajek na dobranoc, ale pójście z siostrzeńcami męża do kina na film animowany nie stanowi dla mnie problemu. Do tematycznego parku dla dzieci też pójdę bardzo chętnie! Tym bardziej, że w Wesserling w Alzacji mieszka w tym roku Piotruś Pan, a Piotrusia Pana zawsze bardzo lubiłam.

autor |2019-07-05T13:03:47+02:00Lipiec 30th, 2015|zwiedzanie|4 komentarze

Écomusée d’Alsace, skansen wsi alzackiej

Znajoma mieszkająca w okolicy zachwalała: „Écomusée d’Alsace to najciekawsza atrakcja turystyczna Alzacji. Musicie odwiedzić! Ja bywałam tam często, gdy moje córki były młodsze.” Wybraliśmy się więc. Był to jednak jeden z tych leniwych dni, które mijają nie wiadomo kiedy i gdy dotarliśmy było już późno. Bramy zamykają się o 18tej i na zwiedzanie zostało nam 1,5 godziny. Udało nam się na pewno odkryć klimat miejsca. Wrócimy tu nie raz.

autor |2019-06-13T14:19:12+02:00Kwiecień 18th, 2014|zwiedzanie|6 komentarzy

Kategorie

 

Koszyk

 

 

Newsletter

Zapisz się i odbierz rozdział zimowego przewodnika za darmo!