Strona główna 2017-06-01T22:20:05+00:00
  • erasmus+

Spotkania w Alzacji: Wrocławianka na stażu z Erasmus+

Wrzesień 4th, 2018|0 Comments

Wakacje mieliśmy spędzać nad polskim morzem. Chcieliśmy zabrać rodziców Sedy’ego, moją mamę i wspólnie pospacerować po gdańskiej starówce oraz sopockiej plaży. Bliżej wyjazdu okazało się jednak, że plany trzeba nieco zmienić i koniec końców przez tydzień wczasowaliśmy się w jednej z gîte w okolicach Sélestat w centralnej Alzacji. (Wynajęcie takiego domku nie jest bardzo skomplikowane, niemniej szczegółowe wskazówki mogą się przydać.) Drugiego wieczora naszego pobytu wpadł do nas na chwilę właściciel domku (a zarazem pokaźnej farmy położonej nieco niżej) i powiedział “Mam dla was niespodziankę”. Następnego popołudnia przyjechał swoim quadem razem ze stażystką spędzającą wakacje w ich gospodarstwie.

5 powodów dla których warto wybrać się do Kaysersberg zimą

O ile nie jesteście z okolic Alzacji, prawdopodobnie nazwę Kaysersberg słyszycie po raz pierwszy. To niewielkie miasteczko na Alzackim Szlaku Win w tym roku (2017) zasłynęło w całej Francji jako zdobywca tytułu Ulubionej Miejscowości Francuzów. Do tej pory natomiast znane było przede wszystkim jako miejsce urodzenia alzackiego zdobywcy pokojowej nagrody Nobla z 1952 roku, lekarza i działacza na polu humanitarnym, Alberta Schweitzera.

Blogowanie pod jemiołą 2017

Już za kilka dni w doborowym towarzystwie blogerów językowo-kulturowych będziemy odliczać do Świąt w akcji “Blogowanie pod jemiołą”. Jeśli lubicie kalendarze adwentowe (przyznam się, że co roku sobie taki kupuję), to na pewno taka zabawa przypadnie Wam do gustu.

By | Listopad 29th, 2017|Categories: zwyczaje i tradycje|Tags: |0 Comments

Francja to mój kolejny port, pewnie nie ostatni

Nie raz słyszałam z ust Francuzów słowa podziwu w kierunku Polaków. Dużo podróżujemy, nie boimy się zmian, jesteśmy otwarci na świat i na innych ludzi. Fakt, tych cech często Francuzom brakuje. Wcale nierzadko można spotkać osoby, które całe życie spędziły w okolicach miejscowości, w której się urodziły, a do nowości oraz inności podchodzą z bardzo dużym dystansem. Anna Moskal jest (między innymi) fotografką oraz blogerką. Kobietą, która wszystkie wspomniane chlubne cechy uosabia w stu procentach. Nie traktuje Francji jako miejsca docelowego, jednak dokłada wszelkich starań, aby na dziś było domem. W Ani imponuje mi przede wszystkim jej gotowość do dostosowania swojego trybu życia do nowego miejsca, a także elastyczność w

By | Listopad 24th, 2017|Categories: emigracja, francuska codzienność|Tags: , , |3 komentarze

Miluza w przeddzień jarmarków bożonarodzeniowych (+ filmik)

Jeszcze kilka dni i zacznie się jedna z moich ulubionych pór roku w Alzacji. Pora jarmarków bożonarodzeniowych! Od końca listopada przez prawie cały grudzień Alzacja utonie w powodzi świątecznych dekoracji i lampek, bożonarodzeniowej muzyki oraz zimowych przysmaków. Wieczory kusić będą polowaniem na wyjątkowe prezenty choinkowe między stoiskami lokalnych artystów oraz kubkiem grzanego wina, którego zapach czuć z daleka. Ciche zazwyczaj miasteczka na alzackim szlaku win wypełni gwar świątecznych festynów, dziecięcego śmiechu oraz turystów, którzy tłumnie przybywają do Alzacji, aby zanurzyć się w świątecznej atmosferze alzackiego marché de Noël.

Emigracja zmieniła mnie samą

Gdy przyjmuje się integrację z Nowym Krajem jako naturalną kolej rzeczy życia na emigracji (a nie wszyscy tak to widzą), Nowy Kraj wnika do środka człowieka i go kształtuje. Na swoje podobieństwo, chciałoby się powiedzieć. Niezwykle ciekawa rozmowa. O francuskiej emigracji – to się akurat nie zmienia w cyklu Francuskie Historie Polek. Jednak jeszcze bardziej o wewnętrznej przemianie, stawaniu się, dojrzewaniu. Przemianie myślenia. Z ważnych wątków wymieniłabym również… Polskę. We Francuskich Historiach Polek zadaję niezmiennie te same pytania. Chcę nimi wyłuskać emigranckie doświadczenie, które może przydać się tym, którzy zastanawiają się nad przeprowadzką do Francji na dłużej. Każdy wywiad niesie nowe spojrzenie i mnóstwo praktycznych wskazówek. Na koniec, razem z

By | Listopad 10th, 2017|Categories: emigracja, francuska codzienność|Tags: , |3 komentarze

Kilka pomysłów na to jak przyjemnie spędzić jesień i mnóstwo powodów, za co można ją lubić

Znowu zaczęła się pora roku, kiedy przynajmniej raz dziennie ktoś narzeka na koniec lata, deszcz, zimno i … jesień generalnie. Ja, trochę na przekór, głośno wyrażam swoją radość właśnie z tych samych powodów. Po prostu lubię jesień. Mimo chłodu, chorób, które się wtedy przyplątują, zmroku. Lubię i już. Lubię jesień z wielu powodów. Mam też kilka pomysłów na to, jak sobie ją uprzyjemnić.

By | Listopad 5th, 2017|Categories: francuska codzienność|Tags: |2 komentarze