Strona główna 2017-06-01T22:20:05+00:00
  • świąteczne życzenia po francusku

Kilka przykładów, jak złożyć świąteczne życzenia po francusku

Grudzień 15th, 2017|2 komentarze

Za chwilę Święta, więc to ostatni moment, aby wysłać kartki świąteczne. Muszę przyznać, że w tym roku jestem z tym mocno do tyłu. Kartki już dawno kupiłam, ale trzeba jeszcze napisać świąteczne życzenia, zaadresować koperty i wysłać… A jeśli o życzeniach mowa. Jeśli mieliście wątpliwości, jak życzyć Francuzom « Wesołych Świąt », czytajcie dalej. Mam dla Was kilka standardowych oraz parę niecodziennych formuł na tą okazję. Dowiecie się też, czy w laickiej Francji zobaczycie choinki w supermarkecie oraz czy w pracujący drugi dzień świąt Francuzi naprawdę idą do pracy.

Słowa, które nie powinny paść

#metoo #francuskacodzienność #kobietanaemigracji #emigracja #kobieta Czerwiec 2016. Ja – asystentka handlowa w sporej firmie produkującej maszyny tekstylne. Ona – szefowa sekretariatu handlowego, moja bezpośrednia przełożona. Poranek w pracy. Dzień jak co dzień. Poranny briefing z szefową. Dzień jak co dzień. Ale nie. Dzień jednak trochę inny.

By | Listopad 4th, 2017|Categories: francuska codzienność|Tags: , , |3 komentarze

Francja zawsze była krajem moich marzeń

W zasadzie mogłabym powtórzyć za Jolą. Francja zawsze była krajem moich marzeń. To zmienia perspektywę. Daje siłę, aby w tej emigracyjnej podróży nie poddawać się przeciwnościom. A bywa ich na drodze niemało. W rozmowie z dziesiejszą rozmówczynią podobała mi się jej wnikliwość dotycząca emocji, jakie jej towarzyszyły na różnych etapach francuskiej przygody. Dużo mówi o tęsknocie. Jednocześnie czuć wewnętrzną moc, jaka płynie z tej kobiety. Zapraszam gorąco do lektury!

By | Październik 28th, 2017|Categories: emigracja, francuska codzienność|Tags: , |6 komentarzy

Już jest! Moja zimowa Alzacja, pierwszy na polskim rynku przewodnik po Alzacji już w sprzedaży!

“Już w sprzedaży” nigdy nie brzmiało tak dobrze w moich uszach :) Ten zwrot generalnie nie jest sexy. Chyba że… samemu się coś napisało, stworzyło czy zaprojektowało i teraz wypuszcza się to swoje “małe dziecko” w świat. I to jest właśnie TEN moment. Dziś opublikowałam mój pierwszy tematyczny przewodnik po Alzacji (a przy okazji pierwszy przewodnik po Alzacji na polskim rynku). Jednocześnie premierowo otwiera swoje “drzwi” mój blogowy sklep. Co za dzień!

Podchodzę do emigracji jak do sposobu na życie

W Ewie czuć siłę. Mówi o cierpliwości, której trzeba emigrantowi. Mówi o spokojnym, szczęśliwym życiu w podparyskim Vexin. Opowiada o życiu spełnionym, nowych projektach, drobnych szczęściach francuskiej i rodzinnej codzienności. Jednak na pytanie o główną lekcję, jaką dała jej francuska emigracja odpowiada krótko… pokora. Pokora i wytrwałość. Możemy się tylko zastanawiać, jakie doświadczenia wpłynęły na taką właśnie perspektywę. Zapraszam na kolejną rozmowę z cyklu Francuskie Historie Polek.

By | Październik 13th, 2017|Categories: emigracja, francuska codzienność|Tags: , |6 komentarzy

Jak dostać się do Alzacji i dlaczego najlepiej samochodem?

Od czterech lat piszę Wam na blogu o różnych fajnych miejscach, jakie można znaleźć w Alzacji. Pisałam też o różnych wydarzeniach, które mają tu miejsce. Jarmarki bożonarodzeniowe zimą, wiosną święto wiosny, czy święto winobrania jesienią. Ostatnio zdałam sobie nagle sprawę, że nigdy nie wzięłam się za bardzo podstawowy temat. Jak najlepiej dostać się do Alzacji? Samolotem? Pociągiem? Samochodem? Dziś Wam wszystko powiem.

Rzeczy niewykonalne stają się rzeczywistością

Niektórzy marzą o tym, aby kiedyś zamieszkać w Paryżu, a są tacy, którzy z tą rzeczywistością muszą się zmierzyć. Justyna jest jedną z nich. W wywiadzie z cyklu Francuskie Historie Polek opowiada, w jaki sposób emigracja stała się jej udziałem oraz jak wygląda życie w kosmopolitycznym Paryżu.

By | Wrzesień 30th, 2017|Categories: emigracja, francuska codzienność|Tags: , |3 komentarze