Co dać pod choinkę miłośnikowi Francji?

Został tylko miesiąc do Świąt Bożego Narodzenia! To najlepszy moment, żeby zacząć planować prezenty pod choinkę. Nie ma jeszcze tłumów w galeriach handlowych, jeszcze można na spokojnie wybrać to, co się chce, a nie to, co zostało na półkach. Jeśli wśród bliskich macie miłośnika Francji, czemu nie ofiarować mu upominku związanego z jego pasją? Przygotowałam dla Was listę pomysłów na prezenty dla frankofila. Myślałam o takich rzeczach, które mnie samej sprawiłyby przyjemność. Mam nadzieję, że Was zainspiruję :) Wpis jest częścią akcji „W 80 blogów dookoła świata” organizowanej co miesiąc przez blogerów językowo-kulturowych. Temat przewodni tej edycji to Prezenty dla fana kraju [o którym piszę na

Uśmiech to mój sposób na przełamanie lodów

Ciekawi Cię, jak we Francji wyglądają sprawy życia codziennego, takie jak szukanie pracy czy integrowanie się z francuskim społeczeństwem? Zastanawiasz się, czy emigrantki tęsknią za Polską i za czym najbardziej? Sam przymierzasz się do gruntownych zmian w swoim życiu i osiedleniu się w kraju wina i serów? Bohaterki blogowej serii Francuskie historie Polek mają Ci dużo do opowiedzenia w tym temacie. W sobotnich wywiadach dzielą się swoim doświadczeniem, przemyśleniami i radami. Do tej pory na blogu pojawiło się już siedem odcinków (wszystkie znajdziesz klikając TUTAJ), a to jeszcze nie koniec. Aż do końca grudnia będziesz mógł poznawać losy kolejnych Polek mieszkających we Francji.

By | 2017-05-12T16:00:46+00:00 Listopad 21st, 2015|emigracja, francuska codzienność|8 komentarzy

Paryż 13.11.2015

Gdy dzieje się straszne i niewyobrażalne, człowiek ma ochotę krzyczeć, wszystko opisać i opowiedzieć. Z drugiej strony w tym samym czasie pogrążyłby się najchętniej w wielkiej ciszy, odciął od strachu, od obrazów ludzkiej tragedii, zaszył się bezpiecznie tam, gdzie się o nich nawet nie wspomina.

By | 2017-05-12T16:00:47+00:00 Listopad 17th, 2015|francuska codzienność|2 komentarze

Bretania nieustannie mnie zachwyca

Pewna poznanianka po raz pierwszy przybyła do Bretanii, gdy miała 17 lat. Wracała tam jeszcze kilkukrotnie, zanim przeprowadziła się na stałe. Jeśli interesujecie się Francją, to na pewno znacie Kasię i jej blog, na którym z niekończącą się fascynacją opisuje ten północny region Francji. Dzięki niej, gdziekolwiek byśmy nie byli, przenosimy się na chwilę do Bretanii czytając opisy malowniczych zakątków i krajobrazów. W dzisiejszej rozmowie Kasia opowie nam, jak wyglądały początki w jej francuskim miejscu na ziemi. Serdecznie zapraszam Was na siódmy odcinek blogowego cyklu Francuskie Historie Polek. W sobotnich wywiadach z Polkami mieszkającymi w kraju nad Sekwaną wypytuję je o szczegóły ich emigracji, pierwsze zachwyty i pierwsze trudności.

By | 2017-05-12T16:00:47+00:00 Listopad 14th, 2015|emigracja, francuska codzienność|11 komentarzy

101 zdziwień emigrantki, czyli czym zaskoczyło mnie życie we Francji

Wychodzę z założenia, że jeśli przeprowadzam się do innego kraju, to w moim interesie jest poznać i zrozumieć go jak najlepiej. W pewnym sensie jestem gościem, a gość nie będzie docinał gospodarzowi i krytykował jego zwyczajów. Poza tym Francję po prostu lubię i nikt nie kazał mi się tu przenosić. Sama chciałam. Przyjmuję ją więc taką, jaka jest i kropka. Pomyślicie sobie „ale do czego tu się przyzwyczajać?”, „po co od razu takie szumne słowa o potrzebie poznania zwyczajów?”. Fakt, sama przed przeprowadzką nie zdawałam sobie sprawy, jak wiele drobnych różnic będzie mnie zaskakiwać. Polska i francuska codzienność w wielu

By | 2017-05-12T16:00:48+00:00 Listopad 10th, 2015|emigracja, francuska codzienność|40 komentarzy

Paryż i podróż dookoła świata w pigułce

Paryż budzi przede wszystkim piękne skojarzenia. Miasto Miłości, piękne, romantyczne i tchnie artystyczną atmosferą. Tak rzeczywiście jest! Punkt widzenia zależy jednak od punktu siedzenia. Mieszkańcy stolicy Francji mają na ogół mniej entuzjazmu, kiedy opisują swoje miasto. A to korki i dojazdy, a to tłok i za dużo turystów, którzy przeszkadzają miejscowym przemykać szybko ulicami. Do tego wysokie czynsze i wysoki koszt życia. Paryż ma bardzo wiele twarzy. Dziś poznacie jedną z nich. O emigracji i życiu Mieście Świateł opowie Beata – Polka, która wyjechała do Paryża tylko na chwilę, a została na całe życie. Ta chwilami bardzo osobista rozmowa jest częścią projektu Francuskie

By | 2017-05-12T16:00:49+00:00 Listopad 7th, 2015|emigracja, francuska codzienność|24 komentarze

Europa to po prostu wielka wioska

Kim jest Nika? Polką od wielu lat mieszkającą za granicą. Zna nie tylko realia francuskie. Odnajdowała się już w wielu kontekstach, kulturach i językach. Sama określa siebie współczesną nomadką. Jest również blogerką pisząca głównie w podróży, w której spędza ponadprzeciętną ilość czasu. Nika przybliży Wam francuską emigrację z perspektywy osoby, która poza krajem spędziła już ponad 25 lat i o Francji wie więcej niż niejeden Francuz. Czym są Francuskie Historie Polek? To sobotnia seria artykułów, w których przeprowadzam wywiady z Polkami mieszkającymi w kraju nad Sekwaną. Niektóre przeprowadziły się niedawno, inne spędziły tu połowę życia. Każda z nich ma wyjątkową historię i

By | 2017-05-12T16:00:49+00:00 Październik 31st, 2015|emigracja, francuska codzienność|20 komentarzy

Moje ulubione francuskie kosmetyki

Maluję się dużo mniej niż kiedyś. We Francji – a przynajmniej tu, gdzie mieszkam – prawdą  jest, że Francuzki wolą naturalny look. Ja też wyluzowałam. Zużywam mniej tuszu do rzęs, cieni do powiek i szminki. Z drugiej strony trochę częściej patrzę na skład kosmetyków, powoli budzi się we mnie świadomość konsumenta i troska o składniki produktów, których używam. Jako że kraj poznaje się nie tylko przez podróże, kuchnię i język ale także poprzez styl konsumpcji, przygotowałam dla Was post na temat, którego jeszcze na blogu nie było. Pokażę Wam moje ulubione francuskie kosmetyki. Część z nich znajdziecie na pewno w

By | 2017-05-12T16:00:50+00:00 Październik 25th, 2015|francuska codzienność|48 komentarzy

Bretońskie naleśniki, cydr i szum fal

Rozmowa z Justyną mnie konfrontuje. Z jednej strony odnajduję się w stwierdzeniu „zawsze mnie nosiło”. Właśnie mnie też, od lat ciągle byłam w drodze (może z Wami też tak jest, emigranci?). Z drugiej strony zastanawiam się, czy sama dobrze wykorzystałam swój pierwszy rok emigracji, o którym moja rozmówczyni mówi, że jest momentem determinującym dalsze życie w Nowym Kraju. Zapraszam Was gorąco na spotkanie z Justyną, świetną nauczycielką francuskiego i znaną blogerką, która opowie Wam o tym, jak wygląda francuska emigracja z jej perspektywy. Francuskie historie Polek, sobotni cykl wywiadów, skierowany jest przede wszystkim do tych, którzy planują przenieść się na długo

By | 2017-05-12T16:00:50+00:00 Październik 24th, 2015|emigracja, francuska codzienność|49 komentarzy

Warto być otwartym na Francuzów

Pora na kolejną opowieść z cyklu Francuskie historie Polek, w którym rozmawiam z kobietami, które przeprowadziły się na stałe do Francji. Ci, których drąży myśl o wyjeździe na dłużej właśnie w te rejony, będą mogli dowiedzieć się bardzo wielu praktycznych informacji, z czym wiąże się taki krok i jak się można do niego lepiej przygotować. Pozostali, którzy są po prostu ciekawi świata i Francję zwyczajnie lubią, będą mogli ją poznać zdecydowanie lepiej niż z opowieści przewodników. Byliście kiedyś w Strasbourgu? Magda, bohaterka dzisiejszego wywiadu porównuje go do Polski. W wywiadzie specjalnie nie drążyłam tego tematu, gdyż Magda już kiedyś nam o tym opowiadała.

By | 2017-05-12T16:00:51+00:00 Październik 17th, 2015|emigracja, francuska codzienność|14 komentarzy