Strona główna 2017-06-01T22:20:05+00:00
  • marzenia mają swoją cenę

Marzenia mają swoją cenę

Styczeń 13th, 2018|4 komentarze

Francuskie Historie Polek to seria kilkunastu wywiadów z Polkami mieszkającymi w różnych częściach Francji o tym, jak wygląda ich francuska emigracja. Na zakończenie drugiej edycji tego cyklu postanowiłam opowiedzieć Wam więcej o sobie i sama odpowiedzieć na pytania, które do tej pory zadawałam innym. Tak jak wszystkie Francuskie Historie Polek, mam nadzieję, że moje doświadczenia okażą się Wam pomocne – czy to w decyzji o wyjeździe do Francji, czy już na etapie zmagań z francuską rzeczywistością. Bonne lecture!

Kilka przykładów, jak złożyć świąteczne życzenia po francusku

Za chwilę Święta, więc to ostatni moment, aby wysłać kartki świąteczne. Muszę przyznać, że w tym roku jestem z tym mocno do tyłu. Kartki już dawno kupiłam, ale trzeba jeszcze napisać świąteczne życzenia, zaadresować koperty i wysłać… A jeśli o życzeniach mowa. Jeśli mieliście wątpliwości, jak życzyć Francuzom « Wesołych Świąt », czytajcie dalej. Mam dla Was kilka standardowych oraz parę niecodziennych formuł na tą okazję. Dowiecie się też, czy w laickiej Francji zobaczycie choinki w supermarkecie oraz czy w pracujący drugi dzień świąt Francuzi naprawdę idą do pracy.

5 powodów dla których warto wybrać się do Kaysersberg zimą

O ile nie jesteście z okolic Alzacji, prawdopodobnie nazwę Kaysersberg słyszycie po raz pierwszy. To niewielkie miasteczko na Alzackim Szlaku WIn w tym roku (2017) zasłynęło w całej Francji jako zdobywca tytułu Ulubionej Miejscowości Francuzów. Do tej pory natomiast znane było przede wszystkim jako miejsce urodzenia alzackiego zdobywcy pokojowej nagrody Nobla z 1952 roku, lekarza i działacza na polu humanitarnym, Alberta Schweitzera.

Blogowanie pod jemiołą 2017

Już za kilka dni w doborowym towarzystwie blogerów językowo-kulturowych będziemy odliczać do Świąt w akcji “Blogowanie pod jemiołą”. Jeśli lubicie kalendarze adwentowe (przyznam się, że co roku sobie taki kupuję), to na pewno taka zabawa przypadnie Wam do gustu.

By | Listopad 29th, 2017|Categories: zwyczaje i tradycje|Tags: |0 Comments

Francja to mój kolejny port, pewnie nie ostatni

Nie raz słyszałam z ust Francuzów słowa podziwu w kierunku Polaków. Dużo podróżujemy, nie boimy się zmian, jesteśmy otwarci na świat i na innych ludzi. Fakt, tych cech często Francuzom brakuje. Wcale nierzadko można spotkać osoby, które całe życie spędziły w okolicach miejscowości, w której się urodziły, a do nowości oraz inności podchodzą z bardzo dużym dystansem. Anna Moskal jest (między innymi) fotografką oraz blogerką. Kobietą, która wszystkie wspomniane chlubne cechy uosabia w stu procentach. Nie traktuje Francji jako miejsca docelowego, jednak dokłada wszelkich starań, aby na dziś było domem. W Ani imponuje mi przede wszystkim jej gotowość do dostosowania swojego trybu życia do nowego miejsca, a także elastyczność w

Miluza w przeddzień jarmarków bożonarodzeniowych (+ filmik)

Jeszcze kilka dni i zacznie się jedna z moich ulubionych pór roku w Alzacji. Pora jarmarków bożonarodzeniowych! Od końca listopada przez prawie cały grudzień Alzacja utonie w powodzi świątecznych dekoracji i lampek, bożonarodzeniowej muzyki oraz zimowych przysmaków. Wieczory kusić będą polowaniem na wyjątkowe prezenty choinkowe między stoiskami lokalnych artystów oraz kubkiem grzanego wina, którego zapach czuć z daleka. Ciche zazwyczaj miasteczka na alzackim szlaku win wypełni gwar świątecznych festynów, dziecięcego śmiechu oraz turystów, którzy tłumnie przybywają do Alzacji, aby zanurzyć się w świątecznej atmosferze alzackiego marché de Noël.

Emigracja zmieniła mnie samą + KONKURS

Gdy przyjmuje się integrację z Nowym Krajem jako naturalną kolej rzeczy życia na emigracji (a nie wszyscy tak to widzą), Nowy Kraj wnika do środka człowieka i go kształtuje. Na swoje podobieństwo, chciałoby się powiedzieć. Niezwykle ciekawa rozmowa. O francuskiej emigracji – to się akurat nie zmienia w cyklu Francuskie Historie Polek. Jednak jeszcze bardziej o wewnętrznej przemianie, stawaniu się, dojrzewaniu. Przemianie myślenia. Z ważnych wątków wymieniłabym również… Polskę. We Francuskich Historiach Polek zadaję niezmiennie te same pytania. Chcę nimi wyłuskać emigranckie doświadczenie, które może przydać się tym, którzy zastanawiają się nad przeprowadzką do Francji na dłużej. Każdy wywiad niesie nowe spojrzenie i mnóstwo praktycznych wskazówek. Na koniec, razem z

By | Listopad 10th, 2017|Categories: emigracja, francuska codzienność|Tags: , |3 komentarze