Winnica inaczej rośnie, jak się ją dotyka – rozmowa z Martą Wach, właścicielką alzackiej winnicy

Marta Wach przeprowadziła się do Francji bardzo młodo, od razu po maturze. Gdy razem z mężem zaczęła opiekować się winnicami posiadłości Domaine Les Marronniers w alzackim miasteczku Andlau, nie miała żadnego doświadczenia z zakresu winiarstwa. W tej chwili branżę tą zna od podszewki, spędziła w niej 35 lat. Winnice to całe jej życie. Marta zna osobiście każdy z czterdziestu pięciu tysięcy krzewów rosnących na ośmiu hektarach. Wstępując do nich na degustację znajdziecie w karcie wina z każdego szczepu, w tym trzy grands crus (Kastelberg, Wiebelsberg oraz Moenchberg), czyli wina z najlepszych terenów w klasyfikacji AOC.

Przeczytaj więcej na podobny temat:

autor |2019-03-18T11:42:04+01:00Marzec 2nd, 2016|zwiedzanie|4 komentarze

Hunawihr i okruchy raju

Są takie miejsca, gdzie czas płynie zupełnie inaczej, wolniej i piękniej. Zapominamy tu na chwilę o codziennych problemach czy smutkach. Odradzamy się tam odrobinę, w miarę gdy zanurzamy się w kolorach, zapachach i smakach. Może to takie rozsypane kawałki raju?

Przeczytaj więcej na podobny temat:

autor |2019-03-18T12:28:40+01:00Wrzesień 10th, 2015|zwiedzanie|11 komentarzy

Ribeauvillé i skarby średniowiecza

Odkryłam kolejne ładne miejsce warte długiego spaceru! Już od dawna noszę się z tym, aby Wam o nim opowiedzieć, ale ciągle temat przesuwał się w przyszłość. Nie mogę już dłużej zwlekać. W końcu warto żebyście o nim wiedzieli, w razie gdybyście planowali wakacje w Alzacji. Jeśli zaś średniowiecze kojarzy się Wam jedynie z ciemnymi wiekami, zastojem intelektualnym i nudą, to tym bardziej musicie wpaść do Ribeauvillé!

Przeczytaj więcej na podobny temat:

autor |2019-03-18T12:25:19+01:00Lipiec 23rd, 2015|zwiedzanie|22 komentarze

Alzacja to perełka Francji – tekst Niki z Notatek Niki (Alzacja polskimi oczami)

Nie wierzcie, jak Wam mówią, że na emigracji człowiek człowiekowi wilkiem. To jedna z rzeczy, którą zweryfikowałam osobiście przeprowadzając się do Francji. Przez ostatnie półtora roku spotkałam mnóstwo osób, które udowadniają, że fajny Polak pozostaje fajnym Polakiem, niezależnie od adresu. Nikę poznałam osobiście. Między innymi dlatego piszę to, co powyżej :) Nika mieszka we Francji od lat, dużo podróżowała, a w ostatnich latach w podróży jest notorycznie. Francję zna jak mało kto. Jestem przekonana, że połowa Francuzów nie wie o swoim kraju tyle, co ona. Prowadzi również bloga: Francuskie i inne notatki Niki. Kopalnia wiedzy. Zapraszam Was tymczasem na pierwszy

autor |2017-05-12T16:01:17+01:00Kwiecień 4th, 2015|zwiedzanie|11 komentarzy

Wiosna przyszła do Guebwiller

Wy w metrze, w korkach, w kolejce do kina i do dentysty, czy po zakupy na obiad w Carrefourze czy innej Biedronce. W pracy za oknem drugi wieżowiec, w domu – głośna ulica. A ja Wam tu o bocianach, przebiśniegach, o tym, że do Alzacji wiosna przyszła już tydzień temu albo o sobotnim spacerze w winnicy w Guebwiller i panoramie na Wogezy. Tyle sielanki? Kto to zniesie?

Przeczytaj więcej na podobny temat:

autor |2017-05-12T16:01:20+01:00Marzec 17th, 2015|zwiedzanie|3 komentarze

ABC Alzacji, czyli alfabet regionu

Alzacja nadal pozostaje mało znanym regionem Francji, o którym nie słyszy się często. Zupełnie niesłusznie! Jest piękna, kolorowa, ze świetną kuchnią i bogatą historią. Korzystając z okazji, czyli kolejnej edycji “W 80 blogów dookoła świata”, akcji blogerów językowo-kulturowych, pomogę Wam poznać się z Alzacją trochę lepiej. Dzisiejszym tematem naszych artykułów jest “Alfabet kraju/regionu/miasta XXX”. Pod niniejszym tekstem znajdziecie linki do pozostałych postów, a jest co czytać. Będziecie mogli poznać zakątki świata począwszy od Chin, przez Anglię, Francję Niemcy czy Rosję po Stany Zjednoczone. Lista jest bogata. Namawiam Was do czytania! Tymczasem, alfabet Alzacji przed Wami:

Przeczytaj więcej na podobny temat:

autor |2019-03-18T11:43:38+01:00Luty 18th, 2015|zwiedzanie|11 komentarzy

10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o Alzacji

Niedawno razem z lokalnym magazynem Haut-Rhin, który co jakiś czas znajdujemy w skrzynce pocztowej, otrzymaliśmy naklejkę na samochód z wymownym przesłaniem – Touche pas à mon Alsace (nie tykaj mojej Alzacji). O co chodzi? To wyraz regionalnego buntu przeciwko reformie terytorialnej prezydenta Francois Hollande’a. Dalej nam grozi połączenie Alzacji z Lotaryngią oraz Szampanią-Ardenami w jeden region gigant. Alzacja protestuje w imię swojej odrębności kulturalnej, językowej i prawnej. Zbuntowany bocian to dobry pretekst, aby przygotować małą ściągawkę z podstawowej wiedzy o tym niewielkim regionie w północno-wschodniej Francji.

Przeczytaj więcej na podobny

autor |2017-05-12T16:01:36+01:00Październik 28th, 2014|francuska codzienność, zwiedzanie|10 komentarzy

Kategorie

 

Koszyk

 

 

Newsletter

Zapisz się i odbierz rozdział zimowego przewodnika za darmo!