Francja to mój kolejny port, pewnie nie ostatni

Nie raz słyszałam z ust Francuzów słowa podziwu w kierunku Polaków. Dużo podróżujemy, nie boimy się zmian, jesteśmy otwarci na świat i na innych ludzi. Fakt, tych cech często Francuzom brakuje. Wcale nierzadko można spotkać osoby, które całe życie spędziły w okolicach miejscowości, w której się urodziły, a do nowości oraz inności podchodzą z bardzo dużym dystansem. Anna Moskal jest (między innymi) fotografką oraz blogerką. Kobietą, która wszystkie wspomniane chlubne cechy uosabia w stu procentach. Nie traktuje Francji jako miejsca docelowego, jednak dokłada wszelkich starań, aby na dziś było domem. W Ani imponuje mi przede wszystkim jej gotowość do dostosowania

By | 2017-11-25T13:38:41+00:00 Listopad 24th, 2017|emigracja, francuska codzienność|3 komentarze

Trzeba być zawsze sobą

Bardzo lubię moment, kiedy dostaję wywiad do kolejnego odcinka Francuskie Historie Polek i czytam go po raz pierwszy. Odnajduję kawałeczki swoich własnych francuskich, emigranckich przeżyć ale też za każdym razem uczę się o Francji nowych rzeczy. Każda historia to inne doświadczenia, spojrzenie na życie, emigrację i francuskie sprawy. Niektóre dziewczyny myślały, że przyjeżdżają tylko na chwilę, inne decyzję o zostaniu na lata bardzo świadomie. Wyjątkowo często przewija się motyw miłości, która je do Francji zwabiła. Nic więc dziwnego, że kraj ma tak romantyczną opinię! Czara mieszka w Paryżu pięknie o nim opowiada. Pamiętacie moje zestawienie ulubionych blogów o Francji? Tam po raz pierwszy wspominałam

By | 2017-05-12T16:00:42+00:00 Grudzień 19th, 2015|emigracja, francuska codzienność|5 komentarzy

Emigracja cię zeruje

We Francji spotkać można wielu Polaków. Na przykład chodząc po Paryżu dość często można usłyszeć ojczysty język. To niezliczeni turyści ciągnący nad Sekwanę. W Alzacji co jakiś czas spotykam też osoby, które mają polskie korzenie. Na przykład w pracy mam nawet trzech kolegów o polskich nazwiskach. Ci z kolei po polsku nie mówią praktycznie ani słowa, i często nie odwiedzili Polski nawet w czasie wakacji. Jest jeszcze trzecia grupa. Sama się do niej zaliczam. Emigranci, którzy przeprowadzili się do Francji z różnych powodów. Czasem szukając przygód, czasem za pracą, inni jeszcze podążając za partnerem. Odkrywają Francję od kuchni, od tej mniej rozreklamowanej strony (bagietki w

By | 2017-05-12T16:00:44+00:00 Grudzień 5th, 2015|emigracja, francuska codzienność|43 komentarze

La vie est belle

Wiecie skąd wziął się pomysł na cykl wywiadów pt. Francuskie Historie Polek? Mieszkając od 2,5 roku na emigracji zdałam sobie sprawę, że wyobrażenie o życiu w kraju nad Sekwaną potrafi znacząco różnić się od rzeczywistości. Każdy aspekt codzienności, czy chodzi o relacje z sąsiadami, szukanie pracy czy rolę, jaką język francuski odgrywa na co dzień odkrywałam z zupełnie innej strony, niż myślałam o tym przed przeprowadzką. Chciałam więc przybliżyć Wam, którzy interesujecie się Francją, a czasem zdarza się Wam zamarzyć o wyjeździe na dłużej do Paryża. Jednocześnie jedna historia to za mało. Jesteśmy tak inni i tak różnie potrafimy odbierać te same sprawy.

By | 2017-05-12T16:00:45+00:00 Listopad 28th, 2015|emigracja, francuska codzienność|5 komentarzy

Uśmiech to mój sposób na przełamanie lodów

Ciekawi Cię, jak we Francji wyglądają sprawy życia codziennego, takie jak szukanie pracy czy integrowanie się z francuskim społeczeństwem? Zastanawiasz się, czy emigrantki tęsknią za Polską i za czym najbardziej? Sam przymierzasz się do gruntownych zmian w swoim życiu i osiedleniu się w kraju wina i serów? Bohaterki blogowej serii Francuskie historie Polek mają Ci dużo do opowiedzenia w tym temacie. W sobotnich wywiadach dzielą się swoim doświadczeniem, przemyśleniami i radami. Do tej pory na blogu pojawiło się już siedem odcinków (wszystkie znajdziesz klikając TUTAJ), a to jeszcze nie koniec. Aż do końca grudnia będziesz mógł poznawać losy kolejnych Polek mieszkających we Francji.

By | 2017-05-12T16:00:46+00:00 Listopad 21st, 2015|emigracja, francuska codzienność|8 komentarzy

Bretania nieustannie mnie zachwyca

Pewna poznanianka po raz pierwszy przybyła do Bretanii, gdy miała 17 lat. Wracała tam jeszcze kilkukrotnie, zanim przeprowadziła się na stałe. Jeśli interesujecie się Francją, to na pewno znacie Kasię i jej blog, na którym z niekończącą się fascynacją opisuje ten północny region Francji. Dzięki niej, gdziekolwiek byśmy nie byli, przenosimy się na chwilę do Bretanii czytając opisy malowniczych zakątków i krajobrazów. W dzisiejszej rozmowie Kasia opowie nam, jak wyglądały początki w jej francuskim miejscu na ziemi. Serdecznie zapraszam Was na siódmy odcinek blogowego cyklu Francuskie Historie Polek. W sobotnich wywiadach z Polkami mieszkającymi w kraju nad Sekwaną wypytuję je o szczegóły ich emigracji, pierwsze zachwyty i pierwsze trudności.

By | 2017-05-12T16:00:47+00:00 Listopad 14th, 2015|emigracja, francuska codzienność|11 komentarzy

Paryż i podróż dookoła świata w pigułce

Paryż budzi przede wszystkim piękne skojarzenia. Miasto Miłości, piękne, romantyczne i tchnie artystyczną atmosferą. Tak rzeczywiście jest! Punkt widzenia zależy jednak od punktu siedzenia. Mieszkańcy stolicy Francji mają na ogół mniej entuzjazmu, kiedy opisują swoje miasto. A to korki i dojazdy, a to tłok i za dużo turystów, którzy przeszkadzają miejscowym przemykać szybko ulicami. Do tego wysokie czynsze i wysoki koszt życia. Paryż ma bardzo wiele twarzy. Dziś poznacie jedną z nich. O emigracji i życiu Mieście Świateł opowie Beata – Polka, która wyjechała do Paryża tylko na chwilę, a została na całe życie. Ta chwilami bardzo osobista rozmowa jest częścią projektu Francuskie

By | 2017-05-12T16:00:49+00:00 Listopad 7th, 2015|emigracja, francuska codzienność|24 komentarze

Europa to po prostu wielka wioska

Kim jest Nika? Polką od wielu lat mieszkającą za granicą. Zna nie tylko realia francuskie. Odnajdowała się już w wielu kontekstach, kulturach i językach. Sama określa siebie współczesną nomadką. Jest również blogerką pisząca głównie w podróży, w której spędza ponadprzeciętną ilość czasu. Nika przybliży Wam francuską emigrację z perspektywy osoby, która poza krajem spędziła już ponad 25 lat i o Francji wie więcej niż niejeden Francuz. Czym są Francuskie Historie Polek? To sobotnia seria artykułów, w których przeprowadzam wywiady z Polkami mieszkającymi w kraju nad Sekwaną. Niektóre przeprowadziły się niedawno, inne spędziły tu połowę życia. Każda z nich ma wyjątkową historię i

By | 2017-05-12T16:00:49+00:00 Październik 31st, 2015|emigracja, francuska codzienność|20 komentarzy

Bretońskie naleśniki, cydr i szum fal

Rozmowa z Justyną mnie konfrontuje. Z jednej strony odnajduję się w stwierdzeniu “zawsze mnie nosiło”. Właśnie mnie też, od lat ciągle byłam w drodze (może z Wami też tak jest, emigranci?). Z drugiej strony zastanawiam się, czy sama dobrze wykorzystałam swój pierwszy rok emigracji, o którym moja rozmówczyni mówi, że jest momentem determinującym dalsze życie w Nowym Kraju. Zapraszam Was gorąco na spotkanie z Justyną, świetną nauczycielką francuskiego i znaną blogerką, która opowie Wam o tym, jak wygląda francuska emigracja z jej perspektywy. Francuskie historie Polek, sobotni cykl wywiadów, skierowany jest przede wszystkim do tych, którzy planują przenieść się na długo

By | 2017-05-12T16:00:50+00:00 Październik 24th, 2015|emigracja, francuska codzienność|49 komentarzy

Warto być otwartym na Francuzów

Pora na kolejną opowieść z cyklu Francuskie historie Polek, w którym rozmawiam z kobietami, które przeprowadziły się na stałe do Francji. Ci, których drąży myśl o wyjeździe na dłużej właśnie w te rejony, będą mogli dowiedzieć się bardzo wielu praktycznych informacji, z czym wiąże się taki krok i jak się można do niego lepiej przygotować. Pozostali, którzy są po prostu ciekawi świata i Francję zwyczajnie lubią, będą mogli ją poznać zdecydowanie lepiej niż z opowieści przewodników. Byliście kiedyś w Strasbourgu? Magda, bohaterka dzisiejszego wywiadu porównuje go do Polski. W wywiadzie specjalnie nie drążyłam tego tematu, gdyż Magda już kiedyś nam o tym opowiadała.

By | 2017-05-12T16:00:51+00:00 Październik 17th, 2015|emigracja, francuska codzienność|14 komentarzy