O MNIE 2017-09-21T22:47:21+00:00

o mnie

Cześć!

Bardzo się cieszę, że należysz do grona moich Czytelników! Na wstępie chcę Ci podziękować za każdą wizytę, komentarz pod artykułem i mejla. W bardzo dużym stopniu to Ty tworzysz to miejsce i dajesz mi motywację, aby dalej pisać.

Skoro zaglądasz na tą stronę pewnie chciałbyś się o mnie dowiedzieć czegoś więcej.

 

Moja francuska historia. Początki.

O Francji marzyłam od zawsze.

No dobrze, od czasów liceum, żeby być bardziej precyzyjną. Sempołowska w Warszawie znana była ze swojego francuskiego profilu. Miłością do języka Moliera oraz kraju nad Sekwaną zaraziłam się bardzo szybko.

Francja kazała na siebie poczekać.

W trakcie studiów temat nieco umilkł. Poza sporadycznymi wyjazdami na wakacje w tamte strony oraz zdawaniem certyfikatów językowych niewiele się działo. Z tęsknotą w sercu odwiedzałam Instytut Francuski w Warszawie wypożyczając kolejne numery Le Point albo francuskojęzyczną literaturę.

o mnie

 

Miasto moje, a w nim

Jednocześnie moje warszawskie życie kwitło w najlepsze.

Trzy lata pracowałam w turystyce sprzedając bilety lotnicze (kasjer lotniczy to fascynujące zajęcie!), a następne cztery w mediach. Moim domem był najpierw Canal+, a potem MTV. W tym pierwszym zajmowałam się umowami licencyjnymi, a w drugim prawem dotyczącym mediów.

W tym samym czasie oddawałam się moim pasjom.

Razem z przyjaciółmi założyłam zespół muzyczny. Graliśmy przede wszystkim w naszym warszawskim zborze (wspominałam, że studiowałam m.in. teologię na protestanckich i ewangelicznych uczelniach?).

Pisałam, bo to kolejna moja miłość.

Dołączyłam do redakcji chrześcijańskiego magazynu (niewielkiego, ale z dużym zasięgiem), a moją ulubioną formą stały się wywiady. W druku ukazały się m.in. moje rozmowy z Piotrem Nazarukiem, dyrygentem chóru TGD oraz Mateuszem Otrębą z zespołu Mate.O. Na koncie mam również kilka publikacji naukowych z dziedziny stosunków międzynarodowych.

W końcu, podróżowałam.

Tyle, ile się dało, sama oraz w gronie przyjaciół. Przede wszystkim po Europie, ale liznęłam też Egiptu i Izraela.

o mnie

 

Nagle Francja

Właśnie podczas jednej z takich podróży, na wakacjach pod Paryżem poznałam mojego przyszłego męża.

W dzień naszego spotkania rozśpiewały się wszystkie ptaki w okolicy, dzwony paryskich kościołów biły nieprzerwanie, a z nieba spadł złoty pył. No… prawie ;)

Niemniej spotkała nas miłość od pierwszego wrażenia. (Tak, istnieje!)

Do tego w trybie raczej ekspresowym, w ciągu trzynastu miesięcy zaprowadziła nas przed ołtarz … a mnie dodatkowo do Francji.

just the two of us

Jeszcze więcej radości

Nasze francuskie życie należy raczej do spokojnych i szczęśliwych. Blog stanowi jego integralną część, ale o tym za chwilę.

Od niedawna do naszej życiowej podróży dołączyła jeszcze jedna osoba. Zostałam mamą Małej Dziewczynki. Świat nagle stanął na głowie (dosłownie… ). Jest jeszcze intensywniej, jeszcze piękniej. Życie, Francję, siebie odkrywam na nowo.

o nas

 

Uff, rozpisałam się. Dziękuję za Twój czas.

Jeśli chcesz poznać pokrótce historię bloga oraz dowiedzieć się o nim nieco więcej, przejdź do zakładki ZACZNIJ TUTAJ.

Jeśli chcesz, abyśmy pozostali w kontakcie, ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER. Mniej więcej co dwa tygodnie wysyłam bardzo alzackie mejle pełne francuskich dobroci.

Jeśli jesteś przedstawicielem firmy, organizacji lub instytucji o francuskim profilu i interesuje Cię  współpraca ze mną, przejdź do zakładki WSPÓŁPRACA.

A jeśli masz chwilę, napisz mi krótko coś o sobie (mój mejl to izabela@mojaalzacja.pl) Jestem bardzo ciekawa, kto mnie czyta. Tak po prostu :)

Mam nadzieję, że będziesz mi towarzyszyć w tej fascynującej francuskiej podróży!

 

Pozdrawiam Cię serdecznie,

Izabela

Francuskie papillotes

Interesujesz się Francją? Poznaj ją lepiej z newsletterem FRANCUSKIE PAPILLOTES (francuskie słówka, turystyczne inspiracje i alzackie ciekawostki)

Twój mejl jest u mnie bezpieczny. Nikomu nie udostępniam powierzonych mi danych osobowych.