Konfitura mirabelkowa z wanilią, mój przepis

konfitura mirabelkowa z wanilią

Moja konfitura mirabelkowa z wanilią jest umiarkowanie słodka i bardzo aromatyczna. Jak przeglądam przepisy na konfitury, to w dziewięćdziesięciu procentach zmieniam proporcje. Typowe pół kilo cukru na kilogram owoców mi nie odpowiada. Dla mnie idealna konfitura to taka, która składa się przede wszystkim z owoców, a nie z cukru.

Mirabelki, owoce Alzacji

Gdy mieszkałam w Polsce, byłam przekonana, że mirabelka to gorszy rodzaj śliwki. Drzewa mirabelkowe które znałam, rosły na dziko przy wiejskich drogach. Zbieraliśmy czasem ich owoce, przebierając między robaczywkami, przejrzałymi i rozgniecionymi. Potem robiliśmy z nich kompot. 

Za to w Alzacji mirabelki są śliwkami szanowanymi na równi z lubaszkami (les quetsches) przypominającymi węgierki. To tu po raz pierwszy zobaczyłam sady mirabelkowe i zjadłam pierwsze mirabelkowe konfitury. W sezonie mirabelki można kupić w sklepie, co postanowiłam wykorzystać i zrobić moje własne mirabelkowe konfitury. 

Przepis znalazłam w internecie na jakiejś alzackiej stronie, ale zupełnie już nie pamiętam na jakiej dokładnie. Proponowane proporcje pięćset gram cukru na kilo owoców zmieniłam natychmiast, a całą procedurę potraktowałam jak wskazówki a nie dogmat. Powstał z tego mój własny przepis. 

konfitura mirabelkowa z wanilią
sad mirabelkowy w Breitenbach w Alzacji

Konfitura mirabelkowa z wanilią

Składniki:

  • 4 kg mirabelek
  • 500-800 g cukru trzcinowego
  • sok z połowy cytryny
  • 1 laska wanilii albo dwie łyżki esencji waniliowej (zdecydowanie lepsza jest wanilia w laskach)

Przygotowanie:

1/ Owoce umyć i pozbawić pestek. W garnku zmieszać je z cukrem, sokiem z cytryny, wyskrobanymi ziarenkami wanilii oraz laską wanilii pokrojoną na trzy części. Zostawić na noc albo przynajmniej na kilka godzin.

2/ Następnego dnia smażyć konfiturę na wolnym ogniu regularnie mieszając. Mnie zajmuje to co najmniej dwie godziny, ale czas zależy od ilości owoców oraz konsystencji, jaką chcemy osiągnąć. Ja lubię konfitury dość gęste. Kiedy owoce się rozpadną można je dodatkowo zmiksować ręcznym blenderem.

3/ Gotowe konfitury zamknąć w słoikach wyparzonych wrzątkiem i zapasteryzować.

Wanilię uwielbiam, więc nie wyjmuję lasek wanilii z gotowych konfitur. Z czasem dają jeszcze więcej aromatu.

Voilà. Smacznego i daj znać, jak wyszła Twoja konfitura.

Jeśli chcesz zrobić mirabelkowe konfitury, musisz o tym wiedzieć

Do wczoraj byłam przekonana, że mirabelki, jakie rosną przy polskich wiejskich drogach i te z alzackich sadów to te same. Okazuje się jednak, że to różne odmiany.

Napisała mi o tym Ania Mandes-Tarasov w komentarzu na Instagramie. Ania jest autorką bloga Paris-Moskwa oraz książki Moje wielkie ruskie wesele.

O mirabelkach napisała tak:

Jako fanka mirabelek i posiadaczka 21 drzewek polskich ,,mirabelek” na Mazowszu śpieszę wyjaśnić, że to dwa zupełnie inne drzewa. Mirabelka przydrożna (czyli ta żółta) to ałycza właściwie bardziej krzew niż drzewo. Jej owoce sa soczyste, kwaśne i pestki nie odchodzą łatwo od miąższu. Słabo nadają się na konfitury bardziej na dżem (jak już), natomiast świetnie nadają się na sos do mięs, czyli tkiemali (przepis z kuchni gruzińskiej), co roku produkuję w dużej ilości. 

We Francji króluje zaś mirabelka z Nancy, większa, słodka, z charakterystycznym czerwonym rumieńcem i pestką, którą łatwo usunąć. A co alzackiego pochodzenia królowej mirabelki, to nie chciałabym wkładać kija w mrowisko, ale Lotaryngia z królem Leszczyński na czele chyba by się obruszyła (haha) a przepis na konfiturą mirabelkową z wanilią wypróbuję, bo brzmi smacznie! 

Od razu dopowiem – nigdzie nie twierdziłam, że Alzacja ma wyłączność na mirabelki, albo że stąd pochodzą mirabelki z Nancy. Mówię jedynie, że cieszą się w Alzacji wielką popularnością, stąd ich alzackość.

Wracając natomiast do wskazówek Ani. Skoro z polskich mirabelek trudno zrobić konfitury może uda Ci się wykorzystać mój przepis jako drogowskaz do produkcji mirabelkowego dżemu? Jestem pewna, że warto spróbować.

.

Jeśli lubisz gotować i spodobał Ci się przepis na mirabelkowe konfitury to może przyda Ci się też ten na domowy solony karmel. Na blogu od 2015, ostatnio znowu do niego wróciłam. Potem jedliśmy całą rodziną lody waniliowe z kawałkami świeżych truskawek polane solonym karmelem. Doskonałe połączenie!

Uśmiechnięta Iza
Cześć, jestem Iza! Pomogę Ci poczuć się tu jak w domu. Nieważne, czy przyjechałeś do Francji na wakacje czy na stałe.
W serialu słyszysz francuskie &^%$&,a lektor tłumaczy „ty ananasie!”. Pobierz Mały słownik wyrazów brzydkich, aby rozumieć więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne na blogu

dziękuję

Został ostatni krok…

Sprawdź swoją skrzynkę mejlową i kliknij w potwierdzający link.

Moja Alzacja stosuje pliki cookies. Więcej przeczytasz w polityce prywatności, a w każdej chwili możesz dokonać zmiany ustawień cookies w swojej przeglądarce.

Wyślij mi wiadomość

A może chcesz poszukać czegoś na stronie?

Wyślij mi wiadomość

A może chcesz poszukać czegoś na stronie?

Zapisz się