Przepis na galette des rois

Kiedy po raz pierwszy spróbowałam galette à la frangipane [wym: galet a la frążipan] pomyślałam sobie „Stało się! Jestem w niebie!”. Uwielbiam połączenie ciasta francuskiego i masy migdałowej. We Francji to niebo wydarza się co roku, gdyż na 6 stycznia, czyli Święto Trzech Króli znane tu jako l’Épiphanie wszyscy pieką i jedzą galettes des rois [wym: galet de rła]. Jeden dzień na dzielenie się złotym migdałowym krążkiem oczywiście nie wystarcza, więc królewskie ciasta, lub ich mniejsze wersje je się cały styczeń. Przepis na galettes des rois dostałam od koleżanki z pracy mojego męża, Polki od lat mieszkającej

Papillotes i francuskie cytaty na Nowy Rok

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, les amis! Mam nadzieje, że mieliście udane Święta i dobrze bawiliście się na Sylwestra. Mnie Boże Narodzenie minęło na łączeniu francuskich tradycji kulinarnych z polskimi. Z jednej strony barszczyk, z drugiej kurczak z kasztanami, były ostrygi (zwycięstwo! Przełamałam się i jadłam po raz pierwszy!) oraz pierogi z kapustą i grzybami. Deser był typowo francuski, czyli sławna rolada bûche de Noël. Kupiłam też papillotes. Po raz pierwszy usłyszałam o nich od Géraldine z bloga Comme Une Française. Czekoladki przedstawiała jako jedną z francuskich bożonarodzeniowych tradycji. Bardzo mi się spodobał pomysł na cytaty ukryte pod sreberkiem oraz

By |2018-10-26T09:49:58+00:00Styczeń 6th, 2016|francuska codzienność, zwyczaje i tradycje|8 komentarzy

Co w Świętach lubicie najbardziej + ŻYCZENIA

Coraz bliżej Święta, coraz bliżej Święta! W Świętach najbardziej lubię zatrzymanie się w gorączce spraw codziennych, zebranie się całą rodziną w jednym miejscu, wspólne gotowanie z mamą, zapachy, kolędy, ubieranie choinki, wybieranie prezentów dla najbliższych i ich wręczanie. Lubię przypominanie sobie, że w Świętach wcale nie chodzi o mnie, ani o jedzenie, ani nawet o podarunki z serca – tylko o świętowanie narodzin Wielkiego Boga w ciele zwykłego człowieka, Jego cudowny plan ratowania ludzkości przed konsekwencjami jej własnych błędów. A co Wy lubicie w Bożym Narodzeniu? To było pytanie w świątecznym konkursie, a dziś wyniki i rozdanie prezentów.

By |2017-05-12T16:00:42+00:00Grudzień 22nd, 2015|francuska codzienność, zwyczaje i tradycje|6 komentarzy

Francuski stół wigilijny

Francuzi nie robią ryby po grecku i nie wiedzą, jak smakuje czerwony barszcz. Zresztą surowe buraki niełatwo zdobyć, a kapustę kiszoną na pierogi co prawda w Alzacji znajdę, ale nie jestem pewna, czy w innych regionach byłoby podobnie. W każdym razie maku na makowiec czy kluski z makiem jak dotąd nigdzie nie widziałam. Ale to wszystko polska tradycja i polskie smaki, we Francji stół wigilijny zastawiony jest zupełnie inaczej.

By |2017-05-12T16:00:43+00:00Grudzień 17th, 2015|kuchnia, zwyczaje i tradycje|26 komentarzy

Przepis na bredele, alzackie ciastka świąteczne

Boże Narodzenie to najpiękniej pachnące Święta. Zapach choinki, makowca i ciastek to jedne z tych, które pamięta się przez całe życie. Właśnie… świąteczne ciastka! W Alzacji nazywa się je bredele lub bredala i są nieodłącznym elementem adwentowej atmosfery. Dziś mam dla Was trzy sprawdzone alzackie przepisy, dzięki którym jeszcze mocniej pokochacie Święta i Alzację.

By |2017-06-22T15:55:04+00:00Grudzień 8th, 2015|kuchnia, zwyczaje i tradycje|45 komentarzy

10 podobieństw między Alzacją a Polską

Mieszkam w Alzacji i zdawać by się mogło, że to, co polskie zostało 1400 kilometrów stąd. A jednak niemal od samego początku w tym północno-wschodnim regionie Francji czuję się jak w domu. Może to za sprawą bocianów, a może kuchni, która (na pewno za sprawą niemieckich wpływów) często smakuje znajomo. Podobieństwa między Alzacją i Polską pozwoliły mi na pewno na łagodniejsze osiedlenie się na emigracji. Oto parę z nich:

By |2017-11-01T15:19:53+00:00Wrzesień 25th, 2015|francuska codzienność, zwyczaje i tradycje|30 komentarzy

Kilka pomysłów na najprostsze apéro

Polski niedzielny obiad, imieniny cioci, proszone spotkanie w domowych pieleszach niemal zawsze rozpoczyna się od talerza zupy. Pomidorowa albo rosół, a pod ręką kompot z truskawek względnie herbata. Flaczki dla odważnych, karafka wody dla nowoczesnych. Czerwone wino, owszem, czeka w pogotowiu, ale gospodarz domu nie otwiera go zazwyczaj przed drugim daniem. Natomiast we Francji na wejściu serwuje się gościom apéritif. Przez lata kojarzył mi się wyłącznie ze słodkim alkoholem pitym przez francuskich elegantów lub ewentualnie między biznesmenami na skórzanych kanapach. Nawet nie wiem, czy to stereotyp, czy tylko moje własne wyobrażenie. Tak czy inaczej o apéro nauczyłam się kilku rzeczy.

By |2016-12-21T10:01:13+00:00Maj 18th, 2015|kuchnia, zwyczaje i tradycje|9 komentarzy

Jak wygląda alzackie święto średniowiecza

Kto wie, co to jest wieża czarownic (tour des sorcières) ? Odpowiedź: pozostałość po czasach, gdy kobiety oskarżane o paranie się magią, rzucanie uroków i odprawianie sabatów po krótkim i niezbyt rzetelnym procesie płonęły na stosie. O niechlubnej karcie alzackiej historii oraz mrokach średniowiecza Kasia z bloga Retro Blue napisała niedawno gościnny tekst w naszej blogowej serii artykułów zatytułowanej Alzacja polskimi oczami. Alzacja nie odcina się definitywnie od historii, nie stara się ukryć swoich błędów i nie burzy wspomnianych wież. Są one dość charakterystycznym elementem zabudowy wielu małych wiosek regionu. Co więcej, średniowiecze celebruje się tu od czasu do czasu w trakcie organizowanych wydarzeń

By |2017-05-12T16:01:11+00:00Maj 15th, 2015|zwiedzanie, zwyczaje i tradycje|1 Comment

Alzackie polowanie na czarownice – tekst Kasi z Retro Blue (Alzacja polskimi oczami)

Wiecie, co najbardziej mi się podoba w sobotniej serii artykułów gościnnych pt. „Alzacja polskimi oczami”? To, że każdy tekst pokazuje Alzację z zupełnie innej perspektywy i mimo wspólnego tematu, nie mam wcale odczucia powtarzalności. Różnorodność tekstów prezentuje również same autorki. Wchodząc na bloga Kasi, Retro Blue, przenosimy się do innej czasoprzestrzeni. Bardzo tu ciepło, kolorowo i słonecznie. Czuć, że drzemie w niej artystyczna dusza! Właśnie w takich zakątkach internetu można prawdziwie… odpocząć (zaglądając do niej natychmiast mam wrażenie, że jestem na wakacjach). Kasia od lat mieszka w Alzacji, blisko winnic, o których czasem wspomina na blogu. Jej tekst powinien w

By |2017-05-12T16:01:14+00:00Kwiecień 25th, 2015|zwyczaje i tradycje|2 komentarze

Colmar świętuje wiosnę

Nie słyszałam, żeby Alzatczycy mówili coś o topieniu marzanny, ale mają sporo innych pomysłów, żeby świętować nadejście wiosny. Zbiega się to wszystko ze świętami Wielkiej Nocy i właśnie taka wielkanocna konwencja króluje na ulicach na przełomie marca i kwietnia. W zasadzie bardziej kwietnia, ale w już pod koniec marca Alzatczycy rozpędzają się z dekorowaniem okiennic i ogródków. Tymczasem w Colmar po raz piąty zorganizowano obchody Święta Wiosny (Fête du Printemps czy po prostu Colmar Fête le Printemps). Jeszcze do końca tego tygodnia, kto w okolicy, może zrobić sobie wypad, aby przespacerować się uliczkami Małej Wenecji (La Petite Venise, najładniejsza dzielnica miasta) ubranej

By |2017-05-12T16:01:16+00:00Kwiecień 15th, 2015|zwyczaje i tradycje|3 komentarze

Kategorie

 

Koszyk

 

 

Newsletter

Zapisz się i odbierz rozdział zimowego przewodnika za darmo!