Recenzja podręcznika do francuskiego, Francuski w tłumaczeniach. Sytuacje.

Muszę się przyznać, że czekałam z niecierpliwością na TAKĄ książkę! Na interesującą książkę do nauki francuskiego słownictwa. Na taki podręcznik, który przemycałby ciekawostki z życia Francuzów. W którym wypełnianie ćwiczeń byłoby ciekawe i nie można byłoby się doczekać kolejnego rozdziału.  Wreszcie jest! Od niedawna można ją znaleźć w sklepach i księgarniach internetowych. Jej tytuł to Francuski w tłumaczeniach. Sytuacje. a napisała ją znana Wam z bloga O Francji, Francuzach i języku francuskim Justyna Hołosyniuk. Zapraszam na recenzję!

8 złotych rad, jak znaleźć pracę we Francji

Nie ma tu magicznych formuł. Nie każda wskazówka pasować będzie do każdego. Taki temat. Pytanie, jak znaleźć pracę we Francji spędza sen z powiek niejednemu emigrantowi w kraju nad Sekwaną. Ja też je sobie nie raz zadawałam. Parę lat i wiele doświadczeń – mniej i bardziej udanych – później, zebrałam to, czego się nauczyłam o szukaniu pracy we Francji w kilka okrągłych zdań. Mam nadzieję, że choć jedna rada okaże się dla Ciebie pomocna.

autor |2018-03-06T14:01:24+02:00Marzec 6th, 2018|emigracja, francuska codzienność|1 komentarz

Poszukiwanie pracy we Francji: przydatne słownictwo

Poszukiwanie pracy za granicą to jeden z najbardziej stresujących tematów emigracji. Potrafi odrobinę ochłodzić falę euforii po przyjeździe do Francji. Ciepłe, chrupiące bagietki możemy kupić sobie rano w boulangerie, francuskie widoki zapierają dech w piersiach, do lunchu i do kolacji sączymy wino jak rasowi Francuzi. Tylko na pracę trzeba poczekać. Podobno średnio około roku. Niemiło. Szukanie pracy we Francji to niemal cała dyscyplina sportowa. Posiada własny zestaw reguł oraz branżowe słownictwo. Jak ze wszystkim co nowe zanim zaczniemy osiągać sukcesy musimy się tego sportu nauczyć i przećwiczyć w praktyce (na rozmowach kwalifikacyjnych głównie). Aby pomóc Wam oswoić tą bestię, przygotowałam

autor |2018-10-10T09:51:58+02:00Luty 16th, 2018|emigracja, francuska codzienność, językowe|1 komentarz

Marzenia mają swoją cenę

Francuskie Historie Polek to seria kilkunastu wywiadów z Polkami mieszkającymi w różnych częściach Francji o tym, jak wygląda ich francuska emigracja. Na zakończenie drugiej edycji tego cyklu postanowiłam opowiedzieć Wam więcej o sobie i sama odpowiedzieć na pytania, które do tej pory zadawałam innym. Tak jak wszystkie Francuskie Historie Polek, mam nadzieję, że moje doświadczenia okażą się Wam pomocne – czy to w decyzji o wyjeździe do Francji, czy już na etapie zmagań z francuską rzeczywistością. Bonne lecture!

autor |2019-04-01T21:48:18+02:00Styczeń 13th, 2018|emigracja, francuska codzienność|11 komentarzy

Francja to mój kolejny port, pewnie nie ostatni

Nie raz słyszałam z ust Francuzów słowa podziwu w kierunku Polaków. Dużo podróżujemy, nie boimy się zmian, jesteśmy otwarci na świat i na innych ludzi. Fakt, tych cech często Francuzom brakuje. Wcale nierzadko można spotkać osoby, które całe życie spędziły w okolicach miejscowości, w której się urodziły, a do nowości oraz inności podchodzą z bardzo dużym dystansem. Anna Moskal jest (między innymi) fotografką oraz blogerką. Kobietą, która wszystkie wspomniane chlubne cechy uosabia w stu procentach. Nie traktuje Francji jako miejsca docelowego, jednak dokłada wszelkich starań, aby na dziś było domem. W Ani imponuje mi przede wszystkim jej gotowość do dostosowania

autor |2019-04-01T21:51:07+02:00Listopad 24th, 2017|emigracja, francuska codzienność|3 komentarze

Emigracja zmieniła mnie samą

Gdy przyjmuje się integrację z Nowym Krajem jako naturalną kolej rzeczy życia na emigracji (a nie wszyscy tak to widzą), Nowy Kraj wnika do środka człowieka i go kształtuje. Na swoje podobieństwo, chciałoby się powiedzieć. Niezwykle ciekawa rozmowa. O francuskiej emigracji – to się akurat nie zmienia w cyklu Francuskie Historie Polek. Jednak jeszcze bardziej o wewnętrznej przemianie, stawaniu się, dojrzewaniu. Przemianie myślenia. Z ważnych wątków wymieniłabym również… Polskę. We Francuskich Historiach Polek zadaję niezmiennie te same pytania. Chcę nimi wyłuskać emigranckie doświadczenie, które może przydać się tym, którzy zastanawiają się nad przeprowadzką do Francji na dłużej. Każdy wywiad niesie

autor |2019-04-01T21:52:04+02:00Listopad 10th, 2017|emigracja, francuska codzienność|4 komentarze

Kilka pomysłów na to jak przyjemnie spędzić jesień i mnóstwo powodów, za co można ją lubić

Znowu zaczęła się pora roku, kiedy przynajmniej raz dziennie ktoś narzeka na koniec lata, deszcz, zimno i … jesień generalnie. Ja, trochę na przekór, głośno wyrażam swoją radość właśnie z tych samych powodów. Po prostu lubię jesień. Mimo chłodu, chorób, które się wtedy przyplątują, zmroku. Lubię i już. Lubię jesień z wielu powodów. Mam też kilka pomysłów na to, jak sobie ją uprzyjemnić.

autor |2017-11-05T22:43:09+02:00Listopad 5th, 2017|francuska codzienność|2 komentarze

Słowa, które nie powinny paść

#metoo #francuskacodzienność #kobietanaemigracji #emigracja #kobieta Czerwiec 2016. Ja – asystentka handlowa w sporej firmie produkującej maszyny tekstylne. Ona – szefowa sekretariatu handlowego, moja bezpośrednia przełożona. Poranek w pracy. Dzień jak co dzień. Poranny briefing z szefową. Dzień jak co dzień. Ale nie. Dzień jednak trochę inny.

autor |2017-11-04T17:02:00+02:00Listopad 4th, 2017|francuska codzienność|3 komentarze

Francja zawsze była krajem moich marzeń

W zasadzie mogłabym powtórzyć za Jolą. Francja zawsze była krajem moich marzeń. To zmienia perspektywę. Daje siłę, aby w tej emigracyjnej podróży nie poddawać się przeciwnościom. A bywa ich na drodze niemało. W rozmowie z dziesiejszą rozmówczynią podobała mi się jej wnikliwość dotycząca emocji, jakie jej towarzyszyły na różnych etapach francuskiej przygody. Dużo mówi o tęsknocie. Jednocześnie czuć wewnętrzną moc, jaka płynie z tej kobiety. Zapraszam gorąco do lektury!

autor |2019-04-01T21:52:56+02:00Październik 28th, 2017|emigracja, francuska codzienność|7 komentarzy

Podchodzę do emigracji jak do sposobu na życie

W Ewie czuć siłę. Mówi o cierpliwości, której trzeba emigrantowi. Mówi o spokojnym, szczęśliwym życiu w podparyskim Vexin. Opowiada o życiu spełnionym, nowych projektach, drobnych szczęściach francuskiej i rodzinnej codzienności. Jednak na pytanie o główną lekcję, jaką dała jej francuska emigracja odpowiada krótko… pokora. Pokora i wytrwałość. Możemy się tylko zastanawiać, jakie doświadczenia wpłynęły na taką właśnie perspektywę. Zapraszam na kolejną rozmowę z cyklu Francuskie Historie Polek.

autor |2019-04-03T14:46:37+02:00Październik 13th, 2017|emigracja, francuska codzienność|6 komentarzy

Kategorie

 

Koszyk

 

 

Newsletter

Zapisz się i odbierz rozdział zimowego przewodnika za darmo!