About Izabela Rabehanta

This author has not yet filled in any details.
So far Izabela Rabehanta has created 257 blog entries.

Już jest! Moja zimowa Alzacja, pierwszy na polskim rynku przewodnik po Alzacji już w sprzedaży!

“Już w sprzedaży” nigdy nie brzmiało tak dobrze w moich uszach :) Ten zwrot generalnie nie jest sexy. Chyba że… samemu się coś napisało, stworzyło czy zaprojektowało i teraz wypuszcza się to swoje “małe dziecko” w świat. I to jest właśnie TEN moment. Dziś opublikowałam mój pierwszy tematyczny przewodnik po Alzacji (a przy okazji pierwszy przewodnik po Alzacji na polskim rynku). Jednocześnie premierowo otwiera swoje “drzwi” mój blogowy sklep. Co za dzień!

By | 2017-10-15T07:07:42+00:00 Październik 15th, 2017|zwiedzanie|4 komentarze

Podchodzę do emigracji jak do sposobu na życie

W Ewie czuć siłę. Mówi o cierpliwości, której trzeba emigrantowi. Mówi o spokojnym, szczęśliwym życiu w podparyskim Vexin. Opowiada o życiu spełnionym, nowych projektach, drobnych szczęściach francuskiej i rodzinnej codzienności. Jednak na pytanie o główną lekcję, jaką dała jej francuska emigracja odpowiada krótko… pokora. Pokora i wytrwałość. Możemy się tylko zastanawiać, jakie doświadczenia wpłynęły na taką właśnie perspektywę. Zapraszam na kolejną rozmowę z cyklu Francuskie Historie Polek.

By | 2017-10-13T22:13:32+00:00 Październik 13th, 2017|emigracja, francuska codzienność|5 komentarzy

Jak dostać się do Alzacji i dlaczego najlepiej samochodem?

Od czterech lat piszę Wam na blogu o różnych fajnych miejscach, jakie można znaleźć w Alzacji. Pisałam też o różnych wydarzeniach, które mają tu miejsce. Jarmarki bożonarodzeniowe zimą, wiosną święto wiosny, czy święto winobrania jesienią. Ostatnio zdałam sobie nagle sprawę, że nigdy nie wzięłam się za bardzo podstawowy temat. Jak najlepiej dostać się do Alzacji? Samolotem? Pociągiem? Samochodem? Dziś Wam wszystko powiem.

By | 2017-10-13T22:17:08+00:00 Październik 8th, 2017|zwiedzanie|2 komentarze

Rzeczy niewykonalne stają się rzeczywistością

Niektórzy marzą o tym, aby kiedyś zamieszkać w Paryżu, a są tacy, którzy z tą rzeczywistością muszą się zmierzyć. Justyna jest jedną z nich. W wywiadzie z cyklu Francuskie Historie Polek opowiada, w jaki sposób emigracja stała się jej udziałem oraz jak wygląda życie w kosmopolitycznym Paryżu.

By | 2017-10-02T21:00:16+00:00 Wrzesień 30th, 2017|emigracja, francuska codzienność|2 komentarze

Uprzejmość i sympatyczne podejście otwierają drzwi

Jeśli przedsiębiorczość można wyssać z mlekiem matki, to Patrycja na pewno należy do takich osób. A jeśli nieustępliwość łączy się jeszcze z optymistycznym usposobieniem i szerokim uśmiechem, to taka wszędzie sobie poradzi. We Francji takie cechy bardzo się przydają w każdym razie. Zapraszam gorąco na kolejny wywiad z cyklu Francuskie Historie Polek!

By | 2017-09-16T06:53:44+00:00 Wrzesień 16th, 2017|emigracja, francuska codzienność|1 Comment

Język to podstawa

Pierwszym gościem drugiej edycji cyklu wywiadów Francuskie Historie Polek jest Magda. Podążając za miłością najpierw zamieszkała na Prowansji, a następnie osiadła w Paryżu. Na blogu Mademoiselle Kier niezmiennie od pięciu lat opowiada o swoich francuskich podróżach. W naszej rozmowie natomiast podzieliła się nieco szerzej swoim doświadczeniem na temat realiów francuskiej emigracji.

By | 2017-09-03T10:19:50+00:00 Wrzesień 2nd, 2017|emigracja, francuska codzienność|0 Comments

Mały przewodnik po emigracji czyli bardzo późne podsumowanie pierwszej części cyklu Francuskie Historie Polek oraz zapowiedź drugiej edycji

Jestem emigrantką. Zanim wyjechałam z kraju miałam pewne wyobrażenie, jak to będzie mieszkać we Francji. Jak jest z wyobrażeniami, wszyscy wiedzą. Wcześniej czy później okazuje się, jak bardzo nie przystają do rzeczywistości. Na ogół sytuacja jest trochę bardziej skomplikowana, niż wyobrażenia to zakładały. Właśnie po to powstał cykl wywiadów Francuskie Historie Polek. Po to, aby wyobrażenia zweryfikować i dać głos faktycznym przeżyciom kobiet, które mieszkają na miejscu.

By | 2017-08-20T22:57:33+00:00 Sierpień 20th, 2017|emigracja, francuska codzienność|0 Comments

Rodzinna destylarnia w Bergheim

Alzacja słynie z przeuroczych miasteczek z kolorowymi domami, gdzie niemal w każdym oknie stoją wielkie donice z różowymi, pomarańczowymi i czerwonymi kwiatami geranium. Pisałam o nich już nie raz, choćby w tym tekście, gdzie przedstawiam pokrótce kilka z nich. Niedawno natomiast z całą rodziną (czyli ja, mój S. oraz z naszą trzymiesięczną wówczas córeczką) odkrywaliśmy uroki Bergheim. To kolejne cudne miasteczko na Alzackim Szlaku Win.

By | 2017-08-10T06:38:51+00:00 Sierpień 10th, 2017|zwiedzanie|0 Comments

Wiatr, cykady i nasze wspomnienia z wakacji w Oksytanii

Pierwszy raz w życiu wybierając się na wakacje na mapę spojrzałam w ostatnim momencie przed wyjazdem. Wiedziałam tylko tyle, że jedziemy na południe Francji. Kierunek Oksytania. To w zasadzie sprawdziłam dopiero w drodze. To były pierwsze wakacje z Maluchem. Pierwsze moje wakacje na francuskim południu. Pierwsze wakacje tak mało zaplanowane, a jednocześnie tak przyjemnie spontaniczne. Jak nam było w Oksytanii, co zobaczyliśmy, a czego się zobaczyć nie udało, gdzie jedliśmy i gdzie chodziliśmy na plażę – to wszystko znajdziecie w tym tekście.

By | 2017-08-04T22:21:03+00:00 Sierpień 4th, 2017|zwiedzanie|0 Comments

13 wskazówek jak rozgadać się po francusku

Jeśli na codzień nie używacie języka francuskiego, to wakacyjny (czy jakikolwiek inny) wyjazd do Francji może budzić w Was pewien stres i niepokój. Czy dam radę powiedzieć wszystko, co chcę? Czy na pewno mnie zrozumieją? Oto kilka prostych (niekoniecznie łatwych) rad, jak rozgadać się po francusku.

By | 2017-07-15T07:51:09+00:00 Lipiec 14th, 2017|językowe|2 komentarze