6 sposobów na samodzielną naukę języka + KONKURS

Języka nie da się nauczyć w szkole. Oczywiście, szkoła, lekcje grupowe i indywidualne są ważną częścią nauki. Sama zaczęłam moją przygodę z francuskim w liceum, po drodze trafił się również kurs w Instytucie Francuskim i dwa lata regularnych lekcji indywidualnych. Ale to nie wystarczy. Gros pracy odbywa się w zaciszu domowym, to nasze własne metody, praktyki i zaangażowanie. Krew, pot i łzy. No.. prawie ;)

Metod samodzielnej nauki jest co nie miara i każdy musi znaleźć to, co w jego przypadku sprawdza się najlepiej. Opowiem Wam dziś o moich sposobach na samodzielną naukę języka. To kilka propozycji, te lubię najbardziej. Wśród nich pojawi się również propozycja świetnej książki do nauki francuskiego „Francuski w tłumaczeniach”. Co więcej, mam dla Was deser! Na końcu wpisu czeka na Was konkurs z nagrodami!

Sposoby na samodzielną naukę języka

Jestem wzrokowcem. Jak wzrokowiec uczy się języka? Aby zapamiętać nowe słowo muszę je najpierw zapisać. Nieważne gdzie, może być w zeszycie, na luźnej kartce, albo na serwetce w kawiarni. Do tego czytanie książek. Magia! Język wsiąka do głowy nie wiadomo kiedy.

Ale po kolei.

1/ czytanie książek w oryginale
Przekłady książek to cenna rzecz, ale jeśli uczysz się danego języka, lepiej przerzuć się na czytanie książek w oryginalnej wersji. Jeśli nie czujecie się na siłach na czytanie oryginału, w księgarniach językowych znajdziecie mnóstwo opracowań i literatury dostosowanej do odpowiedniego poziomu ucznia. Przez czytanie wzbogacamy nasze słownictwo i oswajamy się szykiem zdania charakterystycznym dla danego języka. 

2/ rozwiązywanie ćwiczeń gramatycznych
Stara, klasyczna metoda, czasem żmudna, ale wydajna. Gramatyczne zawiłości trzeba sobie ułożyć w głowie i potem nauczyć się z nich korzystać. Warto natomiast sięgać po książki, przy których pracuje się z przyjemnością. O jednej z nich zaraz zresztą wspomnę.

3/ fiszki
Nie zawsze sprawdzam nowe słówka w słowniku, bo rozumienie przez kontekst również jest ważnym ćwiczeniem. Niemniej, tak jak już wspomniałam, wypisuję nowe wyrazy i tak dość często (ach, ci wzrokowcy). W liceum ze słówkowych list robiłam fiszki i kilka z nich nosiłam zawsze przy sobie. Czekanie w kolejce, u lekarza, na poczcie można wykorzystać bardzo produktywnie! Od tamtych czasów technologia poszła mocno do przodu i w nauce słówek pomagają narzędzia online. Jednym z nich jest darmowy programu Quizlet, gdzie znajdziecie listy nowych wyrazów wraz z różnymi ćwiczeniami do utrwalania sobie ich znaczenia i pisowni. Klikając tutaj możesz zapisać się do klasy Love for France na Quizlet.

4/ samotne wyjazdy i rozmowy z mieszkańcami
Po raz pierwszy wyjechałam do Francji, gdy byłam już na studiach. Spędziłam 36 godzin w autokarze, aby w małej miejscowości w Alpach Francuskich pracować przez miesiąc jako kelnerka w centrum wypoczynkowym. To był również pierwszy raz, kiedy wyjechałam za granicę nie znając zupełnie nikogo na miejscu. Skok na głęboką wodę. Nauka w szkole a konieczność porozumienia się z Francuzami w sytuacjach codziennych to dwie odrębne rzeczywistości (po raz pierwszy tak mocno zdałam sobie z tego sprawę). Gdybym wyjechała w polskim towarzystwie na pewno znacznie trudniej byłoby mi się przełamać i zacząć rozmawiać. Nie poznałabym tylu osób. Moje doświadczenie językowe byłoby dużo uboższe.

5/ tłumaczenia
Jeśli uczycie się francuskiego od jakiegoś czasu, na pewno zdarza się Wam, że znajomi proszą Was o pomoc w przetłumaczeniu jakiegoś zdania z francuskiego na polski lub odwrotnie. Kiedy pomagać i nie dać się jednocześnie wykorzystać, to zależy od sytuacji i człowieka, który prosi o przysługę. Czemu jednak nie wykorzystywać takich okazji, żeby samemu się podszkolić? Nawet jeśli nie czujemy się ekspertami, nasze umiejętności mogą być wystarczające, aby komuś pomóc, a przy okazji samemu sporo się nauczyć. Tłumaczenie to świetna gimnastyka dla umysłu!

Recenzja podręcznika „Francuski w tłumaczeniach”

Czy wspomniałam już, że najlepsze metody nauki języka to te, które angażują naszą uwagę na różnych poziomach? Czytanie, słuchanie, pisanie i mówienie to komplet obszarów, które nas interesują. Dodam jeszcze, że najlepsze sposoby – mówię tu z perspektywy emigrantki mieszkającej na co dzień we Francji – to te, które uczą nas praktycznego posługiwania się językiem. Wysokie wymagania, ale niedawno odkryłam nową książkę do nauki francuskiego, które łączy wszystkie te aspekty!

Francuski w tłumaczeniach

Metoda i podręcznik

Francuski w tłumaczeniach podręcznik wydany przez wydawnictwo Preston Publishing to metoda, która daje praktyczne umiejętności posługiwania się językiem francuskim w sytuacjach życia codziennego.

Zasada podręcznika oparta jest na tłumaczeniu zdań z języka polskiego na francuski. Następnie słuchamy nagrań lektorów (do każdej książki dołączona jest płyta CD) oraz za nimi powtarzamy, by utrwalić formę i wymowę.

Książka podzielona na rozdziały dotyczące poszczególnych zagadnień z zakresu poziomu A1 (część pierwsza) oraz A2/B1 (część druga) i każdy temat zawiera 36 zdań do tłumaczenia, poprawne odpowiedzi, wskazówki gramatyczne i ciekawostki językowe oraz miejsce na wypisanie nowych słówek. Na dołączonej płycie CD znajdziemy nagrania z wymową.

Plusy i minusy

Zdania są sformułowane tak, jakby zostały wyjęte ze codziennych dyskusji. „Mam pytanie”, „Dokąd idziesz?”, „Znam dobrego nauczyciela angielskiego”, „Właściwie, wszystko mi jedno”, „Wczoraj poszedłem na koncert; było super” naśladują sposób, w jaki naprawdę myślimy i się komunikujemy. To prawdziwy język codzienny, a nie doszlifowane gramatycznie i stylistycznie formy rodem z typowych zajęć językowych w szkole, które trudno potem zastosować w prawdziwym życiu.

+ oswajamy się z językiem w jego praktycznym kontekście
+ rozwijamy myślenie po francusku oraz utrwalamy gramatykę
+ uczymy się nowych słówek i zwrotów

Czy nauczymy się języka jedynie w oparciu o Francuski w tłumaczeniach? Raczej nie. Stanowi natomiast niezastąpioną pomoc, aby usystematyzować wiedzę dotyczącą gramatyki, składni i stylistyki i nauczyć wykorzystywać je w praktyce.

– konieczność korzystania z dodatkowych materiałów
– brak podręczników dla uczniów o poziomie zaawansowania wyższym niż B1 EDIT: Właśnie otrzymałam informację, że trzecia część podręcznika ukaże się na początku przyszłego roku, a czwarta część, na koniec przyszłego roku. Czyli minus zamienia się w plus :) 

Dla kogo jest Francuski w tłumaczeniach?
Oczywiście dla każdego, kto uczy się języka francuskiego, ale przede wszystkim dla:

  • Samouków, gdyż książka jest przejrzysta i nie wymaga interwencji nauczyciela (wskazówki gramatyczne wytłumaczone są po polsku)
  • Osób, które odświeżają i systematyzują wiedzę po kilku latach braku kontaktu z językiem
  • Uczniów lub uczestników regularnych kursów językowych jako materiał dodatkowy do pracy w domu
  • Nauczycieli jako źródło do wykorzystania na lekcjach
  • Emigrantów mieszkających we Francji szlifujących język. O tym, że znajomość języka francuskiego odgrywa kluczową rolę, gdy mieszka się w tym kraju możecie się przekonać czytając wywiady z emigrantkami w sobotnim cyklu Francuskie Historie Polek.

KONKURS

Wydawnictwo Preston Publishing ufundowało trzy egzemplarze podręcznika Francuski w tłumaczeniach.

Francuski w tłumaczeniach

Aby wygrać jeden z nich, należy odpowiedzieć na pytanie:

Dlaczego zależy Wam na nagrodzie?
(Dlaczego chcesz uczyć się francuskiego? Co Cię motywuje, aby odkurzyć francuski? Dlaczego serce bije Ci szybciej, gdy  słyszysz słowo Francja? Co sprawia, że chcesz nauczyć się mówić i myśleć po francusku?, etc.)

Zasady konkursu:
1/ Odpowiedzi wraz z informacją, którą część książki chcielibyście otrzymać, należy umieszczać w komentarzu pod dzisiejszym artykułem
2/ Jeśli nie masz konta na Disqus’ie lub pojawił się problem z zalogowaniem, prześlij odpowiedź na mój adres izabela@mojaalzacja.pl, a ja zamieszczę ją na blogu.
3/ Odpowiedzi konkursowe można przesyłać do 10.11.2015 (wtorek) do godziny 24:00.
4/ Nagrodzone zostaną najciekawsze, według autorki, odpowiedzi.
5/ Wyniki zostaną ogłoszone w dniu 12.11.2015 (czwartek).

Powodzenia i dobrej zabawy, les amis!


Czujesz niedosyt? Polub fanpage FB Love for France, a będziesz miał dostęp do wielu dodatkowych treści związanych z Francją.
Zasubskrybuj Love for France na Bloglovin’, a nie umknie Ci żaden nowy artykuł!


By | 2017-05-12T16:00:49+00:00 Listopad 3rd, 2015|językowe|58 komentarzy