Zapisz dziecko do polskiej szkoły!

Wiedzieliście, że w Alzacji mieszka dużo Polaków? To jeden z regionów Francji, gdzie polska diaspora jest najliczniejsza. Wszystko przez alzackie kopalnie potasu, które w  latach 60. przyciągały naszych rodaków do pracy. Kopalni już dawno nie ma, ludzie pozostali. Ale czy na pewno jest to jeszcze polska mniejszość, skoro większość z nich nie mówi po polsku?

Polacy nie gęsi…

Alzaccy Polacy są najczęściej drugim pokoleniem polskiej emigracji. Przyjechali tu z rodzicami jako małe dzieci, a niektórzy urodzili się już we Francji. Spotkać ich można naprawdę wszędzie.

Polką okazała się nasza doradczyni w banku, znajomy gitarzysta ze zboru, moich kilku kolegów z pracy. Świetnie, tylko… nie porozmawiamy sobie po polsku, bo oni nie znają ani słowa. Czasem nawet swoje polskie nazwisko wymawiają we francuski sposób (bardzo dziwnie to brzmi, serio!).

.. i swój język mają

Niedawno w newsletterze wspominałam Wam, że czytam o dziecięcej dwujęzyczności. Temat bardzo mnie interesuje, bo chciałabym, aby moje dziecko posługiwało się tak samo płynnie językiem Moliera, co moim ojczystym.

Chodzi nie tylko o względy praktyczne, jak możliwość porozmawiania ze swoją polską babcią, czy spędzenia kiedyś (może nawet samodzielnie) wakacji na Mazurach. Język polski to część dziedzictwa kulturowego mojej małej dziewczynki. Jej korzenie, które być może kiedyś zapragnie odnaleźć. To również dodatkowa wrażliwość na świat, umiejętność odczytywania rzeczywistości przez słowiańskie filtry. Bogactwo, które bardzo chciałabym jej przekazać.

Którędy do dwujęzyczności

Zbieram więc pomysły jak sprawić, aby nauka dwóch języków na raz była dla Małej jak najłatwiejsza. Według autorki książki Jak wychować dwujęzyczne dziecko, Barbary Zurer Pearson do kluczowych czynników należy dostarczenie dziecku kontaktu z językiem na wielu płaszczyznach.

To, że mama rozmawia z dzieckiem po polsku to baza. Bardzo potrzebnym dopełnieniem okazuje się również:

  • polska babcia, najlepiej nie znająca języka miejscowego
  • utrzymywanie kontaktu z innymi polskojęzycznymi dziećmi
  • wyjazdy wakacyjne w polskie strony
  • czytanie po polsku
  • słuchanie polskiego radia i muzyki
  • oglądanie polskich filmów
  • świetnie sprawdzają się również polskie szkoły, zarówno stacjonarne, które najczęściej funkcjonują jako sobotnie polskie szkoły, jak i te internetowe. W jednej z nich uczyłam zresztą przez trzy lata (jeśli chcecie wiedzieć więcej, zapraszam TUTAJ).

Jeśli mieszkasz za granicą i masz dziecko w wieku szkolnym, czytaj dalej. Projekt platformy internetowej Libratus na pewno Cię zainteresuje!

Libratus, polska szkoła w Internecie

Czym jest Libratus?

Projektem edukacyjnym oferującym nauczanie w języku polskim dzieciom mieszkającym za granicą. Projekt koordynowany jest przez Fundację Edukacji Polonijnej.

Jakie są główne zalety programu?

Po pierwsze, szkoła umożliwia dzieciom kontakt z językiem polskim w obcojęzycznym środowisku. Takie wsparcie odgrywa szczególnie ważną rolę u dzieci dwujęzycznych dla których język polski nie jest językiem dominującym. To takie, których jeden z rodziców nie mówi po polsku lub mieszkają w kraju, który nie promuje wielojęzyczności (jak Francja na przykład).

Po drugie, Libratus wspiera rodziców w pielęgnowaniu języka polskiego w domu. Oferuje w tym celu cały zestaw materiałów edukacyjnych oraz pomoc pedagogiczną.

Na koniec, program edukacyjny Libratus jest bezpłatny, a każdy uczeń otrzymuje legitymację szkolną, która umożliwia mu korzystanie z uczniowskich zniżek w Polsce. Nie sposób nie wspomnieć również o państwowym świadectwie otrzymywanym po zdaniu egzaminów końcoworocznych. Dzięki niemu dziecko bez problemu może kontynuować naukę w sytuacji powrotu do Polski.

Jakie warunki należy spełnić, aby zapisać dziecko do projektu? W jakim powinno być wieku?

Program szkoły został przygotowany z myślą o dzieciach Polaków mieszkających za granicą. Są to zarówno rodziny, gdzie oboje rodziców są polskiego pochodzenia, jak i dzieci z małżeństw mieszanych narodowościowo.

Do programu przyjmowane są dzieci między piątym a piętnastym rokiem życia, a jedynym warunkiem formalnym jest konieczność posiadania polskiego obywatelstwa.

W jakiej formie odbywa się nauka?

Dzieci uczą się w domu, a głównymi nauczycielami są ich rodzice. Za pomocą internetowej platformy Libratus otrzymują dostęp do gamy materiałów online, takich jak ćwiczenia, gry edukacyjne, zagadki, a także webinaria prowadzone przez wykwalifikowanych polskich nauczycieli.

Jakie dziedziny obejmuje nauka?

Uczniowie realizują materiał polskiej podstawy programowej, co za tym idzie są to te same przedmioty, które obowiązują w Polsce.

Co z klasówkami i sprawdzianami wiedzy?

Dzieci uczą się w domu, a rodzic pełni funkcję nauczyciela. Nie ma klasówek, sprawdzianów  na ocenę.

Na koniec roku odbywają się egzaminy klasyfikacyjne (w klasach 1-3 w Polsce i za granicą, w pozostałych klasach tylko w Polsce). Jest wiele terminów, dlatego można wybrać datę i miejsce dogodne dla siebie. „Egzaminy nie sprawiają problemów naszym uczniom” mówi z uśmiechem jedna z nauczycielek.

Kształcenie domowe oznacza, że dziecko poza programem stacjonarnego przedszkola czy szkoły, do której uczęszcza ma jeszcze do zrealizowania dodatkowy polski program. Ile czasu tygodniowo średnio zabiera nauka?

Ilość czasu jaką dziecko musi przeznaczyć na naukę jest zależna od indywidualnych predyspozycji ucznia. Materiał na Internetowej Platformie Edukacyjnej podzielony jest na tygodnie, dzięki czemu łatwiej jest zaplanować przebieg nauki.

To rodzic razem z dzieckiem wybierają najbardziej odpowiednią dla siebie porę – można uczyć się zarówno w tygodniu jak i w weekendy. Poza tym raz w tygodniu odbywają się również lekcje online z polskim nauczycielem.

Czy poprzez szkołę Libratus dzieci mają kontakt z polskimi rówieśnikami? 

Uczniowie mają możliwość kontaktu z rówieśnikami podczas cotygodniowych webinariów. Ponadto każdy może dołączyć do projektu „Kolega z ławki” – uczniowie zostają dobierani w pary i dostają kontakt do siebie, dzięki czemu mogą utrzymywać ze sobą kontakt poza projektem.

Uczniowie chętnie korzystają z takiej możliwości, a jedną z historii takiej znajomości możecie poznać klikając TUTAJ.

Rola domowego nauczyciela bywa niełatwa, a i nie każdy rodzic czuje powołanie do takiego zadania. Jak Libratus wspiera rodzicielskie wysiłki?

Wsparciem dla rodziców jest Telefoniczna Pomoc Dydaktyczna, czyli grupa nauczycieli odpowiedzialna za kontakt telefoniczny z rodzicami. Pedagodzy służą pomocą w kwestiach dydaktycznych, motywują do pracy z dzieckiem i udzielają wskazówek, jak efektywnie zorganizować naukę (bezpłatnie). Na co dzień rodzice otrzymują również repetytoria, scenariusze lekcyjne i poradniki nauki, które ułatwiają pełnienie obowiązków nauczyciela.

Jeśli rodzice planują powrót do Polski, czy uczestnictwo w programie jest brane pod uwagę w procesie reintegracji ich dziecka w polskiej szkole?

Jak najbardziej. Jak już zostało wspomniane wcześniej, po zdaniu egzaminu na koniec każdego roku szkolnego uczeń otrzymuje polskie świadectwo szkolne. Dzięki niemu po powrocie do Polski może kontynuować naukę z rówieśnikami.

Jak w takim razie zapisać swoje dziecko do szkoły Libratus i do kiedy można to zrobić?

Zapisy odbywają się za pośrednictwem strony internetowej (KLIK, KLIK), a zapisy na najbliższy rok szkolny trwają do 31 maja 2017 roku.

Ponieważ zostały już tylko ostatnie miejsca, dlatego decydujące znaczenie ma kolejność zgłoszeń. Nie czekajcie do ostatniej chwili!

*

Artykuł powstał w ramach współpracy z Polskimi Szkołami Internetowymi Libratus.

By | 2017-05-19T07:31:57+00:00 Maj 19th, 2017|emigracja|3 komentarze
  • Storyland 14

    Zgadzam się z Tobą iż materiał w szkołach sobotnich jest dużo bardziej ograniczony w stosunku do Libertusa, tez pracowałam ponad 5 lat w polskiej szkole sobotniej. A pogodzenie szkoły dziennej z nauką domową to niezłe wyzwanie. Tak czy siak, ważne iż walczy się o dwujęzyczność dziecka i pogłębia perspektywy lepszego startu w życiu.

  • Storyland 14

    Ciekawa jestem jak radzisz sobie z Libertusem ? Sama spotkałam się z opiniami iż szkoła jest na dobrym poziomie ale niestety nie dostosowana do warunków życia na emigracji, materiał jest przeładowany i zwyczajnie chcąc godzić naukę z równoległa szkoła w Twoim kraju po prostu nie da się tego wykonać. Dużo znajomych po pewnym czasie rezygnowało i wybierało polskie szkoły stacjonarne ( tzw. szkoły sobotnie)

    • Ciekawe to, co piszesz. Sama zastanawiałam się, jak się udaje łączyć w praktyce szkołę domową i stacjonarną i przypuszczam, że wymaga to sporego wysiłku i od rodziców i od dziecka. Z drugiej strony, jeśli rodzina ma w planach powrót do PL, albo bardzo na poważnie bierze naukę polskiego na wysokim poziomie to warto pewnie taki wysiłek podjąć. Co do mojego doświadczenia, to przez 3 lata uczyłam w sobotniej szkole. Tam program jest znacznie węższy niż u Libratusa.