Nowy rozdział życia

Na pewno zauważyliście, że przez ostatnie miesiące na blogu dzieje się o wiele mniej niż wcześniej. Nowe teksty pojawiają się raz na miesiąc (żadne szaleństwo), w mediach społecznościowych też przez długi czas panowała cisza. Co się stało? Ci, którzy czytają blogowego newslettera Francuskie Papillotes, wiedzą już, o co chodzi. Niedawno zostałam mamą!

By | 2017-06-02T08:58:06+00:00 Maj 3rd, 2017|francuska codzienność|24 komentarze

Przychodzi baba do lekarza we Francji czyli francuska służba zdrowia

Sezon grypowy w pełni, a choroby to temat, który zawsze prowokuje do rozmów, wymieniania się opiniami, narzekania (albo chwalenia się posiadaniem namiaru do świetnego lekarza tej czy innej specjalizacji). Zaledwie wczoraj rozmawiałam z kilkoma dziewczynami, z których każda mieszka w innym państwie Europy i wymieniałyśmy się spostrzeżeniami, jak działa lokalna służba zdrowia. Jak to jest więc z chodzeniem do lekarza we Francji? Przyjrzyjmy się chwilę.

By | 2017-05-12T16:00:28+00:00 Luty 21st, 2017|francuska codzienność|12 komentarzy

Francuskie święta i dni wolne od pracy

Na początek roku mam dla Was bardzo praktyczny wpis. Znajdziecie w nim francuskie nazwy dobrze znanych świąt, francuski kalendarz dni wolnych od pracy oraz spis innych wydarzeń religijnych i zwyczajowych, które świętują Francuzi. Takie informacje mogą się Wam przydać przy planowaniu wyjazdu wakacyjnego do kraju nad Sekwaną.

101 zdziwień emigrantki, część 3

Mam wrażenie, że po trzech latach spędzonych we Francji stałam się znacznie mniej czuła na wychwytywanie różnic kulturowych w życiu codziennym. Przyzwyczaiłam się już do francuskiej rzeczywistości, nie analizuję jej już tak wnikliwie na każdym kroku. Nie zatrzymuję się dłużej nad płaceniem czekami w sklepie (nie przekonałam się do tej formy płatności, więc sama z niej nie korzystam), ani nad ostrygami podawanymi na wigilijny stół (w zeszłym roku przełamałam się i zjadłam je po raz pierwszy. Brawo ja!) Chociaż nie. Nie do końca jest prawdą, że nic mnie już nie dziwi we Francji.

By | 2017-05-12T16:00:30+00:00 Grudzień 3rd, 2016|emigracja, francuska codzienność|7 komentarzy

Francuskie papillotes od środka

Salut, salut, Okruchów francuskiego życia ciąg dalszy. Francuzi cenią sobie uprzejmość. To temat głęboki i szeroki, który już nie raz pojawiał się na blogu (przeczytaj na przykład TEN TEKST). Ale uwaga, francuska uprzejmość ma swoje granice!

By | 2017-05-17T21:50:51+00:00 Czerwiec 4th, 2016|francuska codzienność, językowe, zwiedzanie|6 komentarzy

Francuskie leki bez recepty, czyli jak się ratować, gdy zachorujesz na wakacjach we Francji

Follow my blog with Bloglovin Zachorować na wakacjach to jeden z najgorszych urlopowych scenariuszy. Szczególnie, jeśli przeziębienie czy angina złapie nas za granicą. Bariera językowa, nieznane lekarstwa w aptece to jedne z większych przeszkód, które mogą nam utrudnić poradzenie sobie z problemem. Sama się z tym zmagałam kilka razy. Francuskie aptekarki chętnie doradzą, jakie leki bez recepty postawią nas na nogi. Gdy jednak obawiamy się, że rozmowy po francusku o naszych dolegliwościach nas przerosną, niezastąpiona może się okazać ściągawka z kilkoma podstawowymi lekarstwami, które bez problemu możemy dostać we Francji.

By | 2017-05-12T16:00:34+00:00 Maj 5th, 2016|francuska codzienność, zwiedzanie|9 komentarzy

Francuska deska serów w pytaniach i odpowiedziach

Skąd wiadomo, że Francuz otworzył lodówkę? Proste. Śmierdzi serem w całej kuchni. (Nie, nie przesadzam). Deska serów kojarzy się w Polsce z rzadkim lub nieco luksusowym rytuałem. Ą i ę. We Francji natomiast to zwyczajna część wieczornego obiadu, a gdy w grę wchodzi spotkanie w większym gronie, sery stają się niemal obowiązkowe. Dziś kilka słów, a właściwie prostych pytań i prostych odpowiedzi, jak zaprzyjaźnić się z francuskimi serami.

By | 2017-05-12T16:00:37+00:00 Marzec 16th, 2016|francuska codzienność, kuchnia|26 komentarzy

Nadchodzi newsletter Francuskie papillotes

Dla mnie to wielki krok! Rzucam się w wir nowego blogowego wyzwania, które nazwałam Francuskie papillotes. Postanowiłam wzbogacić niemały już newsletterowi rynek jeszcze jednym regularnie wysyłanym mejlem: moim! Jeśli więc jesteś Czytelnikiem bloga, który chce się regularnie inspirować do poznawania Francji, jej kultury i języka, a jednocześnie być na bieżąco z nowymi wpisami na blogu, koniecznie czytaj dalej.

10 przykazań francuskiego pracownika

Wyjazd na emigrację to wyjście ze swojej strefy komfortu w każdym kontekście. Inność jest wszechobecna. Z innością trzeba się zaprzyjaźnić. Mimo, że Francja geograficznie nie leży daleko od Polski, codzienność smakuje tu zupełnie inaczej. Z życiem zawodowym jest podobnie. Praca we Francji to dla mnie fascynujące pole doświadczeń i obserwacji. Do niektórych rzeczy łatwo mi się przyzwyczaić (pisałam wcześniej bezwzrokowo na klawiaturze QWERTY, do AZERTY też zdążyłam się przyzwyczaić), inne przychodzą mi z większą trudnością (nie potrzeba mi dwóch godzin na lunch, zdecydowanie bardziej wolałabym za to wcześniej wracać do domu). Do czego trzeba przywyknąć i czego się nauczyć pracując we Francji? Oto dekalog francuskiego pracownika:

By | 2017-05-12T16:00:39+00:00 Luty 24th, 2016|francuska codzienność|28 komentarzy

101 zdziwień emigrantki, część 2

Emigranckie życie nie jest nudne. Wyłapywanie drobnych zdziwień z codzienności, rozgryzanie francuskiego sposobu życia, uczenie się ich sposobu myślenia i działania to smaczki, które skutecznie urozmaicają tak zwaną rutynę. Pierwsza część francuskich ciekawostek i anegdotek bardzo się Wam podobała i prosiliście o jeszcze. Wysypuję więc z rękawa kolejną porcję, a im dłużej je spisuję, tym więcej mi się ich przypomina. Jeśli więc temat jeszcze się Wam nie znudził, to dajcie znać, że czekacie na kolejną część.

By | 2017-05-12T16:00:41+00:00 Styczeń 20th, 2016|emigracja, francuska codzienność|24 komentarze