About Izabela Rabehanta

This author has not yet filled in any details.
So far Izabela Rabehanta has created 250 blog entries.

Rodzinna destylarnia w Bergheim

Alzacja słynie z przeuroczych miasteczek z kolorowymi domami, gdzie niemal w każdym oknie stoją wielkie donice z różowymi, pomarańczowymi i czerwonymi kwiatami geranium. Pisałam o nich już nie raz, choćby w tym tekście, gdzie przedstawiam pokrótce kilka z nich. Niedawno natomiast z całą rodziną (czyli ja, mój S. oraz z naszą trzymiesięczną wówczas córeczką) odkrywaliśmy uroki Bergheim. To kolejne cudne miasteczko na Alzackim Szlaku Win.

By | 2017-08-10T06:38:51+00:00 Sierpień 10th, 2017|zwiedzanie|0 Comments

Wiatr, cykady i nasze wspomnienia z wakacji w Oksytanii

Pierwszy raz w życiu wybierając się na wakacje na mapę spojrzałam w ostatnim momencie przed wyjazdem. Wiedziałam tylko tyle, że jedziemy na południe Francji. Kierunek Oksytania. To w zasadzie sprawdziłam dopiero w drodze. To były pierwsze wakacje z Maluchem. Pierwsze moje wakacje na francuskim południu. Pierwsze wakacje tak mało zaplanowane, a jednocześnie tak przyjemnie spontaniczne. Jak nam było w Oksytanii, co zobaczyliśmy, a czego się zobaczyć nie udało, gdzie jedliśmy i gdzie chodziliśmy na plażę – to wszystko znajdziecie w tym tekście.

By | 2017-08-04T22:21:03+00:00 Sierpień 4th, 2017|zwiedzanie|0 Comments

13 wskazówek jak rozgadać się po francusku

Jeśli na codzień nie używacie języka francuskiego, to wakacyjny (czy jakikolwiek inny) wyjazd do Francji może budzić w Was pewien stres i niepokój. Czy dam radę powiedzieć wszystko, co chcę? Czy na pewno mnie zrozumieją? Oto kilka prostych (niekoniecznie łatwych) rad, jak rozgadać się po francusku.

By | 2017-07-15T07:51:09+00:00 Lipiec 14th, 2017|językowe|2 komentarze

Słoneczne wyrażenia i idiomy na lato oraz parę wakacyjnych francuskich inspiracji

Uff, jak gorąco! Wczoraj 35 stopni Celcjusza, dziś podobnie. Nie ma wiatru, ani jednej chmurki na niebie. Na ulicach pusto, rolety w oknach pospuszczane. Upał. Ja też siedzę w domu i czekam, aż nadejdzie wieczór. Może choć trochę się ochłodzi. Lato, lato przyszło!

By | 2017-06-26T21:03:34+00:00 Czerwiec 25th, 2017|językowe|8 komentarzy

Co warto zwiedzić w Alzacji

Les amis, nadal pozostaję w trybie młodej mamy, czyli opieka nad bobasem 24/24. Oznacza to dwie zajęte ręce prawie cały czas. Mejle – o dziwo – udaje mi się ogarniać (może nie odpowiadam natychmiast, ale staram się jak najszybciej!). Pytaniem, które powtarza się ostatnio najczęściej jest “Iza powiedz mi, co warto zwiedzić w Alzacji?”. Odpowiadam i podpowiadam, a mejle z tym pytaniem będę kierowała odtąd właśnie do tego tekstu.

By | 2017-06-26T21:05:10+00:00 Czerwiec 6th, 2017|zwiedzanie|27 komentarzy

Zapisz dziecko do polskiej szkoły!

Wiedzieliście, że w Alzacji mieszka dużo Polaków? To jeden z regionów Francji, gdzie polska diaspora jest najliczniejsza. Wszystko przez alzackie kopalnie potasu, które w  latach 60. przyciągały naszych rodaków do pracy. Kopalni już dawno nie ma, ludzie pozostali. Ale czy na pewno jest to jeszcze polska mniejszość, skoro większość z nich nie mówi po polsku?

By | 2017-05-19T07:31:57+00:00 Maj 19th, 2017|emigracja|3 komentarze

Nowy rozdział życia

Na pewno zauważyliście, że przez ostatnie miesiące na blogu dzieje się o wiele mniej niż wcześniej. Nowe teksty pojawiają się raz na miesiąc (żadne szaleństwo), w mediach społecznościowych też przez długi czas panowała cisza. Co się stało? Ci, którzy czytają blogowego newslettera Francuskie Papillotes, wiedzą już, o co chodzi. Niedawno zostałam mamą!

By | 2017-06-02T08:58:06+00:00 Maj 3rd, 2017|francuska codzienność|25 komentarzy

Kawa, herbata i gorąca czekolada – 3 sprawdzone kawiarnie w Strasbourgu

Niezależnie, czy jesteśmy w Strasbourgu przejazdem, czy cieszymy się statusem mieszkańca, dobrze wiedzieć, gdzie szukać tu dobrej kawy, herbaty czy gorącej czekolady. Szwędając się z aparatem fotograficznym po uliczkach starego miasta czy spiesząc się w zwykłych codziennych sprawach czasem potrzeba napicia się czegoś gorącego jest potrzebą najważniejszą. Poranny kubek (dobrej!) kawy ratuje nieraz cały dzień. Inni (ja na przykład) powiedzą, że nie ma nic lepszego niż (dobra!) zielona herbata. A gorąca czekolada, wiadomo, jest dobra na wszystko.

By | 2017-05-12T16:00:27+00:00 Kwiecień 2nd, 2017|zwiedzanie|9 komentarzy

„Chwała mojego ojca”, najlepsza książka o Prowansji

Dla kogo jest “Chwała mojego ojca. Zamek mojej matki.” czyli dwie pierwsze części “Wspomnień z dzieciństwa” Marcela Pagnola? Dla miłośników Francji, dla wielbicieli Prowansji, dla amatorów dobrej literatury i pięknego języka, a wreszcie dla entuzjastów rytmu slow i bacznego przyglądania się światu, gdyż bujne opisy zdecydowanie przeważają tu nad wartką akcją. Tydzień Książki organizowany przez blogerów kulturowo-językowych postanowiłam zamknąć recenzją jednej z moich ulubionych francuskich książek. To zresztą jedna z ulubionych lektur samych Francuzów, jak wyłonił jeden z plebiscytów w ostatnich latach.

By | 2017-05-12T16:00:27+00:00 Marzec 6th, 2017|kultura i sztuka|4 komentarze

Przychodzi baba do lekarza we Francji czyli francuska służba zdrowia

Sezon grypowy w pełni, a choroby to temat, który zawsze prowokuje do rozmów, wymieniania się opiniami, narzekania (albo chwalenia się posiadaniem namiaru do świetnego lekarza tej czy innej specjalizacji). Zaledwie wczoraj rozmawiałam z kilkoma dziewczynami, z których każda mieszka w innym państwie Europy i wymieniałyśmy się spostrzeżeniami, jak działa lokalna służba zdrowia. Jak to jest więc z chodzeniem do lekarza we Francji? Przyjrzyjmy się chwilę.

By | 2017-05-12T16:00:28+00:00 Luty 21st, 2017|francuska codzienność|12 komentarzy